Fruczak gołąbek pojawia się w Polsce od przełomu maja i czerwca, a jego obecność można obserwować aż do października. Nie jest jednak stałym mieszkańcem kraju – to motyl migrujący z południa Europy. W ciągu sezonu widuje się zwykle dwie fale osobników: wiosennych migrantów oraz ich potomstwo pojawiające się pod koniec lata.
Kiedy fruczak gołąbek przylatuje do Polski?
Pierwsze dorosłe fruczaki gołąbki (Macroglossum stellatarum) docierają do Polski najczęściej w maju lub czerwcu. Dokładny termin zależy od temperatury wiosną, dlatego w cieplejszych latach można zauważyć je wcześniej, a po chłodnej wiośnie ich pojawienie się może się przesunąć.
To osobniki, które przylatują z cieplejszych regionów Europy. Po dotarciu do Polski żerują na kwiatach, a samice składają jaja na roślinach, na których rozwijają się gąsienice. Później pojawia się druga fala dorosłych motyli – już nie migrantów z południa, lecz osobników wyklutych w Polsce.
Sezonowa obecność fruczaka gołąbka
Cykl obserwowany w Polsce obejmuje przylot pierwszych dorosłych osobników, rozmnażanie, rozwój gąsienic i pojawienie się kolejnego pokolenia. Najłatwiej zapamiętać go jako dwa okresy aktywności dorosłych motyli:
| Okres | Etap cyklu życiowego | Status |
|---|---|---|
| Maj i czerwiec | Przylot dorosłych osobników z południa Europy | Pierwsza fala migrantów |
| Czerwiec i lipiec | Żerowanie, składanie jaj oraz rozwój gąsienic | Rozmnażanie w Polsce |
| Sierpień | Przepoczwarczenie i pojawianie się nowych dorosłych motyli | Początek drugiej fali |
| Koniec sierpnia – październik | Aktywność drugiego pokolenia i przygotowanie do odlotu | Potomstwo migrantów |
W sierpniu można jeszcze natrafić na gąsienice, ale pod koniec tego miesiąca oraz we wrześniu coraz częściej obserwuje się dorosłe fruczaki. Ta druga fala może utrzymywać się do października. Jej liczebność i dokładny termin również zmieniają się zależnie od pogody.
Dlaczego fruczak gołąbek nie zostaje w Polsce na zimę?
Fruczak gołąbek preferuje ciepły klimat, a polska zima zwykle nie zapewnia warunków, w których dorosłe osobniki mogłyby przetrwać. Dlatego jesienią motyle kierują się na południe. Osobniki widywane późnym latem i jesienią często należą do pokolenia rozwiniętego już w Polsce i podejmują próbę migracji przed nadejściem mrozów.
Nie należy więc zakładać, że fruczaki obserwowane wiosną są tymi samymi motylami, które widziano jesienią. Wiosenna fala to najczęściej nowi przybysze z południa, a nie osobniki zimujące w polskich ogrodach. Z tego powodu gatunek jest w Polsce sezonowym gościem, mimo że w sprzyjających latach można spotkać go dość regularnie.
Podczas żerowania fruczak zawisa nad kwiatem i pobiera nektar długą ssawką. Dzięki temu łatwo zauważyć go w ogrodzie, zwłaszcza gdy odwiedza wiele kwiatów w słoneczne, ciepłe dni. Jako przedstawiciel zawisakowatych jest także zapylaczem.
Jak zwiększyć szansę na spotkanie fruczaka w ogrodzie?
Najlepsze warunki do obserwacji zapewnia nasłonecznione miejsce z kwiatami bogatymi w nektar. Fruczak może odwiedzać zarówno ogrody, jak i balkony z odpowiednio dobranymi roślinami. Pomagają przede wszystkim:
- Petunie, floksy i lawenda – dostarczają nektaru i mają kwiaty łatwo dostępne dla fruczaka.
- Cynie i osty – należą do roślin chętnie odwiedzanych przez ten gatunek.
- Słoneczne, osłonięte stanowisko – motyle są wtedy aktywniejsze i łatwiej je obserwować.
- Cierpliwość podczas obserwacji – fruczak szybko przemieszcza się między kwiatami i może pojawić się tylko na kilka chwil.
Największą szansę na spotkanie fruczaka gołąbka w Polsce masz od końca maja do czerwca oraz ponownie od końca sierpnia do października. Pierwsza fala to migranci z południa, druga – ich potomstwo, które przed zimą również kieruje się na południe.