Jerzyki odlatują z Polski na przełomie lipca i sierpnia. Większość ptaków rozpoczyna migrację w pierwszych dniach sierpnia, a najpóźniej znika z naszych miast do połowy tego miesiąca. Dokładny termin może nieznacznie zmieniać się zależnie od pogody i dostępności pokarmu.
Dlaczego jerzyki odlatują tak wcześnie?
Jerzyk zwyczajny (Apus apus) żywi się wyłącznie owadami chwytanymi w powietrzu. Poluje na muchy, meszki, komary i inne drobne owady latające. Pod koniec lata, gdy dni stają się chłodniejsze, pokarmu dostępnego wysoko nad ziemią jest coraz mniej. Migracja jest więc przede wszystkim odpowiedzią na pogarszające się warunki żerowania, a nie reakcją na samą temperaturę.
Po opuszczeniu Polski jerzyki kierują się do Afryki, głównie na południe kontynentu. Część informacji o ich trasach pochodzi z obrączkowania i obserwacji, a nowsze badania z wykorzystaniem miniaturowych rejestratorów pokazują, że ptaki mogą zatrzymywać się na obszarach bogatych w owady w różnych częściach Afryki. Wiosną wracają do Europy i często pojawiają się w tych samych miejscach, w których gniazdowały wcześniej.
Do Polski przylatują zwykle w pierwszych dniach maja. Sezon spędzają intensywnie, ponieważ muszą znaleźć partnera, wychować młode i zgromadzić zapasy energii przed długą podróżą. Poza okresem wysiadywania jaj i karmienia piskląt niemal cały czas pozostają w locie. W powietrzu polują, zbierają materiał do wyściółki gniazda, a nawet odpoczywają.
Najważniejsze informacje o jerzyku
| Cecha | Informacja |
|---|---|
| Przylot do Polski | Pierwsze dni maja |
| Odlot z Polski | Przełom lipca i sierpnia, najpóźniej połowa sierpnia |
| Pożywienie | Owady latające, między innymi komary, meszki i muchy |
| Miejsce gniazdowania | Szczeliny budynków, otwory wentylacyjne i stropodachy |
| Status ochrony | Gatunek objęty ochroną ścisłą |
Dlaczego jerzyki są ważne w mieście?
Jerzyki są naturalnymi drapieżnikami owadów latających. Polują wysoko nad ziemią i często tworzą większe kolonie, dlatego ich obecność może ograniczać liczbę uciążliwych owadów w pobliżu osiedli. Nie zastępują wszystkich metod ochrony przed komarami, ale są częścią miejskiej sieci zależności między drapieżnikami a owadami.
W przeciwieństwie do wielu innych ptaków nie niszczą elewacji odchodami w zauważalnym stopniu. Zwykle korzystają z niedużych otworów i szczelin wysoko na budynkach, a ich gniazda są ukryte w stropodachach. Najważniejsze korzyści z ich obecności to:
- naturalna redukcja liczby komarów w przestrzeni miejskiej
- zjadanie meszek, much i innych owadów latających
- utrzymanie równowagi między owadami a ich naturalnymi drapieżnikami
- brak typowego dla niektórych ptaków brudzenia elewacji i chodników
Największym zagrożeniem dla jerzyków jest utrata miejsc lęgowych. Ptaki nie budują rozbudowanych gniazd od podstaw. Wykorzystują istniejące szczeliny i otwory, między innymi w stropodachach bloków. Podczas termomodernizacji takie miejsca bywają zasłaniane kratkami albo całkowicie zamykane. Problem pojawia się także wtedy, gdy prace prowadzi się bez sprawdzenia, czy w budynku znajdują się czynne siedliska.
Zamknięcie otworu w okresie lęgowym może odciąć dorosłe ptaki od jaj lub piskląt. W przypadku jerzyków skutki są szczególnie poważne, ponieważ ptaki często wracają do tego samego miejsca przez wiele sezonów. Ocieplanie budynków poprawia ich efektywność energetyczną, ale nie powinno oznaczać likwidacji siedlisk chronionych gatunków.
Jak chronić jerzyki podczas remontu budynku?
Jerzyk jest w Polsce gatunkiem ściśle chronionym. Ochrona obejmuje nie tylko dorosłe ptaki i pisklęta, lecz także ich siedliska oraz miejsca lęgowe. Zasady wynikają między innymi z przepisów o ochronie przyrody. Dlatego przed termomodernizacją lub remontem elewacji trzeba ustalić, czy budynek jest wykorzystywany przez jerzyki albo inne chronione ptaki.
Inwestor powinien zlecić ekspertyzę ornitologiczną przed rozpoczęciem prac. Specjalista ocenia obecność ptaków, wskazuje otwory wykorzystywane jako siedliska i pomaga zaplanować harmonogram robót. Samo przełożenie prac na okres po odlocie jerzyków może nie wystarczyć, jeśli remont obejmuje miejsce, do którego ptaki wracają co roku. W razie konieczności zniszczenia siedliska potrzebne są wymagane zezwolenia oraz działania kompensacyjne.
Najczęściej stosowaną formą kompensacji są budki lęgowe lub specjalne skrzynki montowane w elewacji. Ich liczba, konstrukcja i lokalizacja powinny wynikać z ekspertyzy. Jerzyki potrzebują swobodnego dolotu, odpowiedniej wysokości i wolnej przestrzeni przed wlotem. Skrzynki umieszcza się zwykle w grupach, ponieważ ptaki są związane z koloniami.
Prace warto planować poza okresem, w którym ptaki zajmują miejsca lęgowe, ale ostateczną ocenę powinien przeprowadzić ornitolog. Mieszkaniec, który zauważy zamurowywanie otworów, obecność piskląt podczas robót albo niszczenie czynnego siedliska, może zgłosić sprawę inwestorowi, wykonawcy, policji lub Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska (RDOŚ). Ochrona jerzyków nie wyklucza remontów. Wymaga tylko wcześniejszego rozpoznania siedlisk, właściwego harmonogramu i zapewnienia ptakom bezpiecznego miejsca zastępczego.
Najprostsza odpowiedź brzmi więc: jerzyki odlatują w sierpniu, zwykle już na jego początku. Ich zniknięcie z miasta jest naturalnym etapem migracji, ale utrata otworów lęgowych podczas remontów nie jest zjawiskiem naturalnym i może trwale ograniczyć ich powroty w kolejnych latach.
Artykuł ma charakter informacyjny. W przypadku planowania remontu budynku lub podejrzenia naruszenia przepisów dotyczących chronionych gatunków należy skonsultować się z uprawnionym ornitologiem albo właściwym organem ochrony przyrody.