W Europie, także w Polsce, nie występują żadne gatunki kolibrów. Te ptaki żyją naturalnie wyłącznie w obu Amerykach. Stworzenie widziane przy kwiatach i przypominające kolibra to najczęściej fruczak gołąbek – dzienna ćma z rodziny zawisakowatych.
Czy w Europie występują kolibry?
Nie. Żaden gatunek kolibra nie ma naturalnego zasięgu w Europie. Dotyczy to również Polski, dlatego obserwacja „kolibra” w ogrodzie nie oznacza, że zabłąkał się do nas ptak z Ameryki.
Kolibry występują w Ameryce Północnej, Środkowej i Południowej. Ich sposób lotu jest wyjątkowy, ale podobne zachowanie wykształcił także europejski owad.
Co przypomina kolibra w polskim ogrodzie?
Najczęściej jest to fruczak gołąbek (Macroglossum stellatarum). To owad, a dokładniej ćma prowadząca dzienny tryb życia, należąca do rodziny zawisakowatych. Nie jest ptakiem, choć jego wygląd i sposób pobierania pokarmu łatwo prowadzą do pomyłki.
Fruczak zawisa przed kwiatem, szybko porusza skrzydłami i za pomocą długiej ssawki pobiera nektar. Jego skrzydła mogą poruszać się około 1000 razy na minutę, a owad osiąga prędkość do 65 km/h. W locie ciało i skrzydła są często widoczne tylko przez chwilę, dlatego z daleka rzeczywiście może wyglądać jak mały ptak.
Fruczaka gołąbka można spotkać przy roślinach bogatych w nektar, szczególnie takich:
- Pelargonie
- Budleje
- Werbeny
- Lawenda
- Fuksje
- Floksy
Dlaczego fruczak przypomina kolibra?
Podobieństwo wynika z ewolucji zbieżnej, czyli konwergencji. Koliber i fruczak gołąbek należą do zupełnie różnych grup zwierząt, ale pobierają nektar z podobnych kwiatów. Zawisanie w powietrzu, szybkie machanie skrzydłami i długa struktura służąca do sięgania po pokarm są więc niezależnie wykształconymi rozwiązaniami.