• foto-ptaki.pl
  • foto-ptaki.pl
  • foto-ptaki.pl
foto-ptaki.pl arrow Sprzęt arrow Korpusy arrow Canon EOS 1D Mark III
 

Sonda

Jakiego typu informacji szukasz tu najczęściej?


 

Jaki korpus uważasz za najlepszy do fotografowania ptaków?


 

Jaki obiektyw uważasz za najlepszy do fotografowania ptaków?


 

Canon EOS 1D Mark III Email
zobacz również: porównanie z Nikonem D3
Tekst - Paweł Wietecha
Canon EOS 1D Mark IIINajnowszy model Canona - EOS 1D Mark III, zapowiedziany w lutym 2007r, ciągle jeszcze, a piszę te słowa pod koniec czerwca, jest praktycznie nieosiągalny w sprzedaży ani w Europie ani w USA.

Aparat wprowadza, w stosunku do poprzedników, istotne zmiany w konstrukcji przekładające się na efektywność pracy fotografa i jakość wykonanych zdjęć. Sercem lustrzanki są dwa nowe procesory obrazowe Digic III. Dzięki nim i nowej 10,1 Mpix matrycy uzyskuje się jakość obrazu zdecydowanie przewyższającą to, co mogliśmy zobaczyć u poprzednika. Poprawa widoczna jest we wszystkich elementach składających się na końcową jakość, jednak w szczególności podkreślić należy drastyczną obniżkę szumów. Na wielu zdjęciach wykonanych przy 1600 ISO, ziarno ma wielkość uzyskiwaną poprzednim modelem przy 400 ISO. W tej sytuacji można powiedzieć, że czułość 1600 ISO staje się w pełni użyteczna. Ponadto szumy mają korzystniejszy niż poprzednio wygląd, mniej w nich kolorowych przebarwień i bardziej przypominają ziarno analogowego filmu. Na jakość zdjęć wpływ ma niewątpliwie fakt, że zdjęcia przetwarzane są z 14 bitową głębią kolorów.

Nowy podwójny procesor pozwolił również na zwiększenie szybkości wykonywanych zdjęć seryjnych do poziomu 10 kl/s. Nie jest to duży wzrost w stosunku do poprzednika, ale może przełożyć się na uzyskanie jeszcze ciekawszych ujęć scen dynamicznych.

W nowym modelu usprawniono działanie bufora, który współpracując z procesorami gwarantuje szybszą pracę i pojemność sięgającą 30 plików RAW. A pliki te znacząco zwiększyły swoją wielkość do ok. 13 MB. Dla przypomnienia - pliki RAW w modelu EOS 1D Mark II (N) miały wielkość ok. 8,3 MB. Trzeba więc będzie pomyśleć o zakupie nowych kart pamięci.

Kolejną zaletą aparatu, niezwykle ważną dla fotografów ptaków, jest znaczna poprawa działania autofokusa. Poprawę uzyskano dzięki przeprojektowanym algorytmom działania systemu ustawiania ostrości oraz zwiększeniu ilości czujników krzyżowych do dziewiętnastu. Zdecydowaną poprawę widać np. w pracy autofokusa w trudnych warunkach oświetleniowych. Tam gdzie wcześniej autofokus długo jeździł po planie, teraz pewnie ustawia ostrość w wybranym punkcie. Trzeba jednak podkreślić, że największą korzyść z szybkiego autofokusa uzyskają posiadacze teleobiektywów o jasności f/2,8 (EF 400/2.8L IS i EF 300/2.8L IS) bowiem tylko przy tym otworze 19 czujników reaguje na linie poziome i pionowe. Dla obiektywów o jasności f/4 krzyżowy charakter pracy posiada tylko czujnik środkowy. Nowy system automatycznego ustawiania ostrości zawodzi jednak w sytuacjach fotografowania ptaków na bardzo jasnym tle lub fotografowanym pod światło - wówczas autofokus często błądzi nie ustawiając prawidłowo ostrości. Niektórzy, nieliczni jeszcze użytkownicy tej lustrzanki, zgłaszają inne problemy w pracy autofokusa. Wydaje się, że są to często spotykane błędy okresu niemowlęcego i należy mieć nadzieję, że problemy te producet usunie w kolejnych wersjach firmware'u.

Dla fotografa ptaków pracującego przeważnie bez odrywania oka od wizjera, bardzo ważną zmianą jest przeprojektowany sposób sterowania parametrami i funkcjami lustrzanki. Pozostał co prawda układ trzech przycisków do zmiany części parametrów, lecz na szczęście odstąpiono (za wyjątkiem sterowania autobracketingiem) od stosowania kombinacji przycisków dla zmiany czułości ISO i trybów wyzwalania migawki. Nowy przycisk zmiany czułości znalazł się tuż obok głównego kółka sterującego i natrafienie na niego palcem bez odrywania wzroku od wizjera nie stanowi obecnie żadnego problemu już przy pierwszych próbach. Zmiana trybu wyzwalania migawki została umiejscowiona pod przyciskiem wyboru trybu automatyki ostrości, przy czym zmianę trybu automatyki ostrości realizuje się, jak do tej pory, poprzez pokręcenie głównym kółkiem sterującym, a zmianę trybu wyzwalania migawki kręcąc pokrętłem szybkich nastaw. Wprowadzono nowe przyciski - INFO i AF-ON. O ile pierwszy z nich znany jest już z innych modeli, to przycisk AF-ON jest całkowitą nowością w lustrzankach Canona. Umieszczono go w miejscu przycisku powrotu do zarejestrowanego punktu AF w poprzednim modelu. Nie jest to jednak najwygodniejsze miejsce do sięgnięcia kciukiem. Dużo wygodniejszym jest przycisk leżący bliżej prawej krawędzi aparatu - przycisk blokady ekspozycji. W Canonie EOS 1D Mark II (N) można było poprzez zmianę ustawień w menu C.Fn dokonać zmiany funkcji tego przycisku, tak aby blokować nim autofokus. Z takiego ustawienia już od dawna korzystałem, więc w nowym aparacie, korzystając z możliwości zamiany funkcji w menu C.Fn IV-1, ten właśnie przycisk ustawiłem do aktywowania i blokowania autofokusa. Taka zamiana ma szczególne znaczenie dla osób, które używają zarówno systemu Canona jak i Nikona. W topowych modelach Nikona przycisk AF-ON znajduje się bowiem dokładnie w tym samym miejscu.

W nowej lustrzance wprowadzony został, wzorem niższych modeli tego producenta, sterownik - joystick, którym w wygodny sposób można wybrać centralny/zarejestrowany punkt AF lub przesunąć powiększony w podglądzie obraz. Korzystne zmiany nastąpiły także w sposobie przeglądania i usuwania zdjęć.

Generalnie należy pochwalić Canona za dokonane zmiany w zakresie sterowania aparatem. Jedynym mankamentem w moim przekonaniu jest nowy sposób wyboru aktywnego punktu AF, jest on znacznie mniej intuicyjny niż poprzedni, chociaż może jest to tylko trudność w pokonaniu wieloletnich przyzwyczajeń.

Pochwalić należy również za wprowadzenie zmian w wizjerze, w którym teraz wyświetla się wiele istotnych informacji - np. czułość, stan naładowania baterii czy tryb pomiaru światła. Ciągle jednak brak w wizjerze informacji o trybie fotografowania, za wyjątkiem wskazań trybu ręcznego (M). Zmianę trybu trzeba czasem, zwłaszcza w przypadku nagle zmieniających się warunków oświetlenia, dokonać w trakcie fotografowania, bez odrywania oka od wizjera. Należy wtedy natrafić lewym palcem wskazującym na właściwy - jeden z trzech, blisko położonych, identycznych w dotyku, przycisków, a następnie pokręcić głównym kółkiem sterującym we właściwą stronę, licząc kolejne przystanki, aby trafić na właściwy tryb. A i tak nie będziemy widzieć w jakim się znajdujemy, chyba ,że będzie to tryb manualny. Aby się jednak o tym przekonać należy jeszcze wcisnąć do połowy spust i wówczas naszym oczom ukaże się zielona literka M. Gorzej, gdy nie ukaże się - wówczas, jeżeli do perfekcji nie opanowaliśmy opisanej przed chwilą procedury, nie wiemy w jakim trybie jesteśmy - może Av, może P, a może .... bulb. Ryzykować więc wykonywanie zdjęcia w nieznanym trybie, czy też oderwać oko od wizjera, aby na górnym wyświetlaczu sprawdzić ustawiony tryb i zaryzykować wtedy utratę być może świetnego ujęcia? A wystarczyłoby dodać kilka małych literek w obszernym wizjerze aparatu. Liczyć należy, że Canon rozpoczynając w obecnym modelu zmiany w sposobie manipulowania i wyświetlania informacji nie zatrzyma się w pół drogi i będzie kontynuował te zabiegi w następnych modelach.

Kolejną zmianę przyniósł nam nowy aparat w zakresie personalizacji ustawień, wprowadzając przebogate menu C.Fn. Ogromnie rozrósł się tryb regulacji ustawień autofokusa, któremu poświęcona jest cała część C,Fn III i niektóre ustawienia innych działów. Wszystkich tych ustawień jeszcze dokładnie nie testowałem, więc nie chciałbym teraz wypowiadać się na temat ich przydatności w fotografowaniu ptaków.

Co nowego przyniósł nam jeszcze nowy Canon? Zintegrowany trzyetapowy system czyszczący matrycę. Zastosowano nowe antystatyczne materiały, wprowadzono softwarową możliwość usunięcia kurzu ze zdjęcia, a wreszcie, co najważniejsze, zastosowano ultradźwiękowy system usuwania kurzu, aktywowany każdorazowo przy włączeniu i wyłączeniu aparatu. Dla fotografów zmieniających często obiektywy/konwertery - rzecz nie do przecenienia.

Należy jeszcze wspomnieć o nowej wyśmienitej baterii. Pojemność jest imponująca - ładując dotychczas trzykrotnie akumulator wykonałem prawie 17900 zdjęć, co daje średnio blisko 6000 zdjęć, które można wykonać w pełni naładowaną baterią. Oczywiście wielkość ta zależy m.in. od intensywności wykorzystywania monitora LCD, jednak przy podobnym charakterze pracy, poprzednim modelem udawało mi się wykonywać jedynie tysiąc kilkaset zdjęć na jednej baterii. Nie znaczy to, że należy zrezygnować z zakupu baterii zapasowej - pracując długo w terenie, szczególnie w niskich temperaturach, musimy się zawsze liczyć z możliwością wyczerpania akumulatora. Trzeba jednak przyznać, że cena zapasowej baterii jest zdumiewająca - blisko 700 zł.

I wreszcie, bardzo ważna wiadomość - nowego EOS-a radykalnie wyciszono w seryjnych trybach wykonywania zdjęć, a dodatkowo wprowadzono tryb wyjątkowo cichego wykonywania zdjęć pojedynczych. Na tak cichy aparat czekaliśmy co najmniej od czasu EOS-a 10D.

W nowej lustrzance wprowadzono wiele innych zmian, jednak dla fotografującego ptaki nie są tak istotne. Wielkie nadzieje, po pierwszych lakonicznych anonsach prasowych o nowym modelu, wiązałem z funkcją Live View dającą możliwość kadrowania na żywo ujęć na monitorze LCD. Jak się jednak później okazało, w trybie tym nie działa autofokus, więc dla celów, dla których planowałem go wykorzystać, stał się całkowicie bezużyteczny.

Spróbujmy, jeszcze na gorąco, podsumować główne zalety i wady tego aparatu.

Zalety:
  • bardzo duża szybkość wykonywania zdjęć seryjnych,
  • 19 punktów krzyżowych AF,
  • niezwykle szybki autofokus, zwłaszcza z obiektywami f/2.8,
  • nadzwyczajna jakość zdjęć,
  • solidna budowa i uszczelnienie korpusu,
  • trwałość migawki 300 000 cykli,
  • bardzo bogate możliwości personalizacji ustawień,
  • duży, jasny wizjer,
  • poprawiona ergonomia obsługi,
  • wyświetlanie nowych ważnych informacji w wizjerze,
  • niezauważalne opóźnienie migawki,
  • duży bufor, choć w stosunku do szybkości serii - nadal nie wystarczający (30 zdjęć RAW, czyli niecałe 3 sekundy akcji),
  • duża szybkość opróżniania bufora,
  • podwójne gniazdo kart pamięci (CF i SD) i automatyczne dalsze zapisywanie zdjęć na drugiej karcie po wyczerpaniu miejsca na karcie pierwszej,
  • cicha praca, zwłaszcza w trybie SILENT,
  • wbudowane sterowanie pionowe,
  • precyzyjny wskaźnik stanu naładowania baterii,
  • lekka bateria litowa o bardzo dużej żywotności.
Wady:
  • niezadowalająca rozdzielczość jak na najnowszy skierowany do profesjonalistów produkt,
  • problemy w pracy autofokusa w pewnych sytuacjach,
  • utrudnione operowanie trybami fotografowania bez odrywania wzroku od wizjera,
  • duży ciężar aparatu, chociaż zmniejszony o ok. 200g w stosunku do poprzedniego modelu.
sprawdź występowanie tego modelu na stronach serwisu foto-ptaki.pl
źródło: Canon

Rozdzielczosć maksymalna 3,888 x 2,592
Niska rozdzielczość 3,456 x 2,304, 2,816 x 1,880, 1,936 x 1,288
Stosunek boków 3:2
Efektywna liczba pikseli 10.1 million
Całkowita liczba pikseli 10.7 million
Rozmiar matrycy światłoczułej 28,1 x 18,7 mm
Typ matrycy światłoczułej CMOS
Typ filtra kolorów Podstawowy filtr kolorów RGB
Procesor obrazu 2 × DIGIC III
Ekwiwalenty czułości ISO ISO 100-3200 w skoku 1/3, a dodatkowa możliwość rozszerzenia do niskiego ISO 50 oraz wysokiego ISO 6400.
Automatyczne ustawienie ostrości Tak
Ręczne ustawienie ostrości Tak
Typ ustawienia ostrości TTL-AREA-SIR przy użyciu matrycy światłoczułej CMOS
System / punkty AF 19 krzyżowych punktów AF
26 punktów wspomagających AF
Zakres działania AF EV od -1 do 18
(przy temperaturze 23°C i czułości ISO 100)
Ustawienia balansu bieli Automatyczny, przy użyciu matrycy światłoczułej, światło dzienne, cień, chmury, żarówka, świetlówka, lampa błyskowa, niestandardowy (5 ustawień), ustawienie temperatury kolorów, własny balans bieli
Minimalny czas otwarcia migawki 30 sec + Bulb (ręczne sterowanie długością naświetlania), z przyrostem co 1/3 stopnia
Maksymalny czas otwarcia migawki 1/8000 sec
Wbudowana lampa błyskowa Brak
Rodzaj lampy błyskowej Zewnętrzny
Gorąca stopka /Terminal PC Tak/Tak
Korekta ekspozycji z błyskiem ±3 EV z krokiem 1/3 lub 1/2 stopnia (można łączyć z AEB)
Metody pomiaru światła TTL przy otwartej przysłonie z użyciem 63-strefowego SPC
Ogniskowa Powiększenie 1.3x z obiektywami Canon EF
Mocowanie obiektywów EF (z wyłączeniem obiektywów EF-S)
Zdjęcia seryjne 10 klatek/s, nieprzerwanej serii 110 zdjęć zapisanych jako JPEG lub 30 zdjęć RAW
Nagrania audio Max. 30 sec
Nagrania wideo Brak
Zdalne sterowanie Wyzwalanie zdalne przez złącze N3
Samowyzwalacz Około 2 s lub 10 s
Czujnik orientacji Tak
Typ karty pamięci Compact Flash typu I i II (FAT 12/16/32), dyski Microdrive, karty SDHC/SD
Nieskompresowany format plików RAW/sRAW (2 edycja Canon RAW)
Skompresowany format plików JPEG (zgodny z Exif 2.21 [Exif Print]) zgodny ze standardami DCF 2.0 i DPOF 1.1
Poziom kompresji JPEG (ustawienie od 1 do 10, określane przez użytkownika),
Celownik Szklany, pentapryzmatyczny
Ekran 3.0" TFT
Rozdzielczosć ekranu ok 230.000 pikseli
Wyjście Video NTSC/PAL
USB USB 2.0 Hi-Speed, mini-B port
Baterie 1 x akumulator LP-E4, 1 x CR2025 bateria litowa (podtrzymywania zegara)
Zasilacze i ładowarki AC Adapter Kit ACK-E4
Waga (bez akcesoriów) ok 1220 g (waga baterii 335 g)
Wymiary 156.0 x 156,6 x 79,9 mm
sprawdź występowanie tego modelu na stronach serwisu foto-ptaki.pl
źródło: Canon

Canon EOS 1D Mark III

Canon EOS 1D Mark III

Canon EOS 1D Mark III
sprawdź występowanie tego modelu na stronach serwisu foto-ptaki.pl
 
 
2007-2017 © Paweł Wietecha, nota prawna
 jesteśmy też na facebooku ostatnia aktualizacja: 05.04.2015, 18:29co nowego?
1x1px_trns.gif