• foto-ptaki.pl
  • foto-ptaki.pl
  • foto-ptaki.pl
foto-ptaki.pl arrow Ptaki arrow Błotne rybitwy
 

Sonda

Jakiego typu informacji szukasz tu najczęściej?


 

Jaki korpus uważasz za najlepszy do fotografowania ptaków?


 

Jaki obiektyw uważasz za najlepszy do fotografowania ptaków?


 

Błotne rybitwy Email
Autor: Antoni Marczewski   

Rybitwa czarna


zobacz powiększenie w galerii
Rybitwa czarna -Chlidonias niger© Paweł Wietecha
Na temat naukowej nazwy rybitwy czarnej trudno jest napisać coś specjalnie ciekawego. Łacińskie niger oznacza po prostu „czarny" - jedyną ciekawostką jest fakt, że w przypadku rybitwy czarnej używana jest męska forma przymiotnika (rodzaju męskiego jest bowiem cały rodzaj Chlidonias).

W obrębie rybitwy czarnej wyróżniane są dwa podgatunki. Pierwszy, nominatywny, zamieszkuje Palearktykę, natomiast w Nearktyce (a więc głównie na kontynencie amerykańskim) można spotkać mniejszy i ciemniej ubarwiony podgatunek surinamensis. Poza europejską częścią Rosji, gdzie wielkość populacji szacowana jest na 50-100 tys. par, gatunek najliczniej gniazduje na Ukrainie (12-26 tys. par), w Polsce (4-5 tys. par) oraz trzech republikach nadbałtyckich (w każdej 2-3 tys. par).

Omawiany gatunek jest zbliżony wielkością do kosa, a rozpiętość skrzydeł wynosi 61-67 cm. W maju i czerwcu można obserwować osobniki w szacie godowej, w której czarny jest tułów, spód skrzydeł jasno-, a wierzch ciemnoszary. Kolor dzioba i nóg jest czerwony, ale jest to czerwień jakby przybrudzona. W lipcu na głowie i spodzie ciała pojawiają się białe plamy towarzyszące zmianie szaty godowej na spoczynkową. Po całkowitym przepierzeniu ptaki zachowują czarną czapeczkę na szczycie głowy połączoną z plamą na wysokości uszu. Wierzch skrzydeł i ogon pozostają jasnoszare, natomiast pozostała część głowy i spód ciała przyjmują barwę białą. Szata osobników młodocianych jest podobna do noszonej zimą przez ptaki dorosłe, ale różni się brązowym grzbietem, na którym obecne są jasne brzegi piór tworzące łuskowany wzór. Obserwując poza sezonem lęgowym rybitwy czarne i białoskrzydłe warto zwracać szczególnie baczną uwagę na pokrywy podskrzydłowe - są białe u rybitwy czarnej, a u jej kuzynki - czarne.

Nasza bohaterka preferuje nizinne tereny podmokłe, choć może gniazdować również nad górskimi jeziorami do 2000 m n.p.m. Wybiera wody słodkie lub słonawe o głębokości 1-2 m. Wymaga bogatej strefy roślinności przybrzeżnej lub pływającej, umożliwiającej zakładanie gniazd. Jedną z najważniejszych roślin dla tego gatunku jest osoka aloesowata. Rybitwy czarne gniazdują w bagiennych dolinach rzek, na jeziorach, oczkach wodnych, zarastających kanałach, nad spokojnymi brzegami rzek, na mokradłach, starorzeczach, podmokłych łąkach oraz na terenach zalewowych. Chętnie gnieżdżą się w starorzeczach. W Ameryce Północnej stwierdzano wykorzystywanie przez  nie domków piżmaków, starych gniazd łysek i perkozów, a niekiedy również wznoszenie konstrukcji lęgowych na pływających kawałkach drewna.
zobacz powiększenie w galerii
Rybitwa czarna -Chlidonias niger© Paweł Wietecha
Po zakończeniu sezonu lęgowe rybitwy czarne przenoszą się nad duże jeziora, zbiorniki zaporowe, a także nad zatoki morskie, laguny i ujścia rzek. Na zimowiskach w zachodniej Afryce stada są obserwowane na wybrzeżach lub na pełnym morzu, nieraz 600 km od najbliższego brzegu.

Poszukując pożywienia latają głównie nad wodą, choć patrolują również okoliczne bardziej suche tereny, takie jak łąki i trzcinowiska. Notowano przypadki, gdy żerujące ptaki towarzyszyły orzącym pole rolnikom. Latają zwykle na niewielkim pułapie, chętnie odpoczywają na różnego rodzaju słupkach, palikach, a czasem po prostu na krzakach. Pokarm zbierany jest najczęściej z powierzchni wody, roślin lub mułu. W przeciwieństwie np. do rybitw rzecznych, rybitwy czarne rzadko się zanurzają w pogoni za zdobyczą, a jeśli już, to pod wodą na chwilę znajduje się dziób i głowa. Trzecim rodzajem zdobywania pożywienia jest polowanie na owady w locie, podobnie jak ma to miejsce np. u jaskółek. W czasie karmienia piskląt dorosłe ptaki zbierają dla nich pokarm najczęściej w promieniu ok. 22 m od gniazda.

W okresie lęgowym żywią się głównie owadami, choć nie gardzą rybami i płazami. Przystosowanie do zdobywania różnych ofiar jest bardzo istotna dla przeżycia dorosłych i rozwoju młodych ptaków, bowiem pomaga przetrwać sytuacje, gdy dochodzi do niedoboru któregoś z rodzajów zdobyczy. Jak wynika z badań przeprowadzonych w Holandii, w koloniach zlokalizowanych nad jeziorami o silnie kwaśnym odczynie i ubogich w ryby, u piskląt stwierdzano poważne niedobory wapnia niezbędnego w procesie prawidłowego wzrostu. Ryby stanowią przeważnie jednak dodatek do pisklęcej diety, która opiera się na owadach wodnych, ich larwach, a niekiedy dochodzą do tego rojące się mrówki. Rodzaj pożywienia przynoszonego przez rodziców w głównej mierze zależy od lokalnych warunków.          Dieta rybitw zmienia się w czasie migracji i na zimowiskach, gdy żywią się głównie rybami, a owady i mięczaki stanowią raczej dodatek. Na lęgowiskach polują przeważnie w małych grupach, jednak poza sezonem lęgowym, zwłaszcza zimą, mogą tworzyć wielotysięczne koncentracje, które w locie nad morzem ciągną się na długości kilku kilometrów.

Rybitwa czarna okres europejskiej zimy spędza u zachodnich wybrzeży Afryki - część ptaków z terenu Rosji zimuje nad Morzami Czarnym i Kaspijskim. Ptaki zamieszkujące zachodnią część Ameryki Północnej na zimę odlatują na obszary położone między Panamą i Peru, natomiast osobniki ze wschodu wybierają zimowiska zlokalizowane między Panamą i Wenezuelą. Odlot z lęgowisk w Europie rozpoczyna się z reguły pod koniec czerwca - jako pierwsze ruszają w drogę niedojrzałe jeszcze ptaki, które w danym sezonie nie przystąpiły do lęgów. Po nich odlatują dorosłe, a na koniec tegoroczne młode. Literatura podaje, że rybitwy mogą wędrować zarówno za dnia, jak i w ciągu nocy. W Holandii szczyt przelotu wypada w lipcu-sierpniu, kiedy w niektórych miejscach tworzą się wielotysięczne koncentracje. Jednym z najważniejszych obszarów dla wędrownych ptaków jest sztuczne jezioro Ijsselmeer powstałe w 1932 przez zamknięcie zatoki Zuiderzee 32-kilometrową tamą. Przed wyruszeniem w dalszą drogę gromadzi się tam do 80 tys. ptaków. Drugim najważniejszym europejskim miejscem polęgowych zlotowisk jest Siwasz na Krymie.
zobacz powiększenie w galerii
Rybitwa czarna -Chlidonias niger© Marcin Nawrocki
Pod tą nazwą kryje się system słonowodnych zatok oddzielony Mierzeją Arabacką od Morza Azowskiego.W pierwszej połowie sierpnia 2009 razem z dwoma znajomymi przez kilka dni miałem możliwość prowadzenia tam obserwacji. Rozbiliśmy namiot w rejonie małej wioski Soliane i w krótkich okresach, gdy obezwładniający upał na chwilę ustępował, przeglądaliśmy stada ptaków gromadzących się na tamtejszych płyciznach. Rybitwy czarne zlatywały się głównie wieczorem na nocleg i wówczas w zasięgu lornetek i lunety mieliśmy około kilkuset ptaków. Cały Siwasz ma jednak 200 km długości, maksymalnie 35 km szerokości, a jego łączna powierzchnia wynosi 2500 km2, więc łączna sumaryczna liczba ptaków tuż przed odlotem może być wielokrotnie wyższa.

Ptaki z jeziora Ijsselmeer kierują się dalej przez Francję w stronę Półwyspu Iberyjskiego. Część ptaków z terenów południowo-wschodniej Europy oraz części Syberii przemieszcza się szerokim frontem w kierunku północno-zachodnich wybrzeży Włoch. Rybitwy przedostają się przez Morze Śródziemne i w większości kontynuują wędrówkę lecąc na zachód przez Algierię, Tunezję i Maroko. Te, które z Europy dotarły bezpośrednio do północno-zachodniej Afryki, lecą dalej na południe wzdłuż jej atlantyckich wybrzeży. W latach 70. XX w. na terenie Banc d'Arguin (Mauretania) odnotowywano zgrupowania do 100 tys. osobników (na początku września). Co ciekawe, z ptaków, które tam zaobrączkowano w okresie od października do listopada 1973, jeden został ponownie stwierdzony w lipcu kolejnego roku w Polsce. Tu jednak wędrówka się nie kończy - rybitwy lecą dalej, wzdłuż wybrzeży Senegalu i Ghany na zimowiska w Zatoce Gwinejskiej.

Osobniki dorosłe w podróż powrotną wybierają się od początku marca, a trasa wiedzie podobnie jak w podczas wędrówki jesiennej. Wiadomo, że część może przelatywać nad Saharą, o czym świadczą obserwacje z oaz w Maroku i Algierii. Z północno-zachodniej Afryki wiele ptaków wlatuje do Europy przez Cieśninę Gibraltarską. W tym „gorącym punkcie" rybitwy czarne można zobaczyć przez cały rok, jednak najliczniej właśnie w kwietniu i maju, gdy liczba osobników przylatujących od strony Czarnego Lądu dziennie dochodzi do 2,5 tys. Z rejonu Gibraltaru kierują się na północny wschód - w maju są obserwowane m.in. w Holandii, jednak w znacznie mniejszych ilościach niż jesienią (bardziej im się spieszy bo trzeba szybko zająć najlepsze tereny lęgowe, zanim ubiegną je konkurenci.). Na przełomie lat 70. i 80. XX w. 80% odczytów z rybitw czarnych zaobrączkowanych w czasie migracji w Toskanii pochodziło z Ukrainy, co pomogło w ustaleniu jednego ze szlaków wędrówkowych. Ptaki, które dotarły z zimowisk do Maroka, ale nie skierowały się w stronę Europy, lecą dalej na wschód wzdłuż afrykańskich wybrzeży.

zobacz powiększenie w galerii
Rybitwa czarna -Chlidonias niger© Paweł Wietecha
W czasie migracji, a czasem również na lęgowiskach, rybitwy czarne towarzyszą innym rybitwom lub mewom. W Polsce jednym z miejsc, gdzie takie zgromadzenia można oglądać, jest Ujście Wisły. W lipcu na tutejszych piaszczystych łachach przebywają setki, jeśli nie tysiące, rybitw czarnych, rzecznych, białoczelnych, czubatych, a do tego mewy srebrzyste, pospolite, małe, śmieszki, siodłate, żółtonogie.

Ptaki z populacji krajowej przylatują do Polski przeważnie pod koniec kwietnia. Po przybyciu na tereny lęgowe ptaki przez ok. 2 tygodnie latają po okolicy wykonując „rozeznanie terenu" pod kątem dobrego miejsca do założenia kolonii. W czasie toków samiec często karmi swoją wybrankę „prezentami" (owadami lub małymi rybami), które mają za zadanie przekonać ją o łowieckim talencie partnera. Takie zachowanie jest spotykane nie tylko w okresie poprzedzającym złożenie jej, lecz dość regularnie odbywa się do momentu pojawienia się w gnieździe drugiego jaja. Oboje partnerzy wspólnie zajmują się budową gniazda, które jest umieszczone na pływających roślinach, kożuchu starej roślinności, podtopionych kępach turzyc, a w ostatnich latach coraz częściej na specjalnie zbudowanych platformach lęgowych, o których dalej. W obrębie kolonii znajduje się przeważnie od 15 do 20 gniazd, choć zdarzają się również pary gniazdujące samotnie albo bardzo duże kolonie (np. do 300 gniazd - na Węgrzech). Zniesienie składa się najczęściej z 3 jaj, rzadziej z 1 lub 2. Rybitwy czarne po raz pierwszy przystępują do lęgów na ogół w wieku 2 lat (pierwszy sezon lęgowy spędzają z reguły na zimowiskach), choć wraz z wiekiem sukces lęgowy wzrasta.

Wysiadywanie trwa od 18 do 22 dni (liczone od daty złożenia pierwszego jaja). Pisklęta wykluwają się z otwartymi oczami i okryte puchem. Głodne, uderzają dziobami w koniec dzioba rodziców, domagając się od nich pokarmu. Według literatury przez pierwsze 2 dni nie są w stanie rozpoznawać mamy i taty po głosie, jednak nabierają tej umiejętności w czasie pierwszego tygodnia życia. Od drugiego dnia po wykluciu pisklęta urządzają sobie niewielkie „wycieczki" w pobliże gniazda, a ostatecznie opuszczają je przeważnie w drugim tygodniu, by ukryć się wśród roślinności wodnej. Pełną samodzielność w zdobywaniu pokarmu młode osiągają w ciągu 1-2 tygodni od uzyskania lotności. Na wcześniejszym etapie rozwoju, w reakcji na alarmowe głosy ptaków dorosłych, zamierają w bezruchu na gnieździe. Jeśli alarm nie ustaje, zaczynają szybko płynąć, aby ukryć się wśród roślinności (stwierdzono, że uciekające z gniazda pisklę może płynąć nawet 3 godziny). Po ustaniu niebezpieczeństwa wracają do gniazda. Podczas realizacji jednego z projektu badawczych w latach 70. XX w. zauważono, że w reakcji na głos wydawany przez rodziców zaalarmowanych pojawieniem się błotniaka stawowego pisklęta pozostawały w gnieździe, ale opuszczały je jeśli przyczyną alarmu był człowiek. Reakcja dorosłych na zagrożenie polega na tym, że pierwszy ptak wydaje głos ostrzegawczy, na dźwięk którego w górę podnoszą się pozostali mieszkańcy kolonii.
zobacz powiększenie w galerii
Rybitwa czarna -Chlidonias niger© Marcin Nawrocki
Do 100 m od kolonii będą starali się zatrzymać intruza - jeśli się to nie uda, atakami z powietrza starają się zmusić skrzydlatego agresora do opuszczenia terenu kolonii. Zdarzały się obserwacje współdziałania rybitw czarnych z rybitwami rzecznymi w odpędzaniu wspólnego wroga. W Anglii samotnie gniazdująca para była wyjątkowo agresywna i atakowała również niegroźne dla lęgów ptaki wróblowe czy spokojnie pływającą i nie wadzącą nikomu berniklę kanadyjską. Człowieka zaczynają odganiać gdy zbliży się na odległość około 60 m od kolonii. Wykonują nad nim loty nurkujące, odzywają się głosami alarmowymi, mogą również posłużyć się bronią w postaci odchodów. Ataki przybierają na sile od końca okresu inkubacji. Obserwowano również ataki z powietrza na psy oraz zające (czemu zające wzbudzały agresję rybitw - nie wiem).

Na zimowiskach ptaki zaatakowane przez skrzydlatego drapieżnika starają się uniknąć upolowania poprzez zbijania się w duże grupy (po 300-400 osobników) i szybkie wznoszenie się do wysokości ok. 300 m.

W okresie pozalęgowym  w ciągu dnia ptaki najczęściej oddają się żerowaniu lub odpoczynkowi. W Ujściu Wisły z tego względu ciężko jest je wtedy policzyć, ponieważ nigdy nie wiadomo, czy odnotowało się już przelatującą właśnie grupkę, czy jeszcze nie. Zdecydowanie łatwiejsze do policzenia ptaki są wieczorem, gdy gromadzą się na noclegowisku - maksymalnie w pomorskiej ostoi notowano do 5 tys. ptaków, choć to nic w porównaniu z Holandią, gdzie zdarzały się noclegowiska do 40 tys. osobników. Ptaki z grupowych noclegowisk korzystają nie tylko w czasie migracji i na zimowiskach, lecz również w sezonie lęgowym przed przystąpieniem do składania jaj. Takie miejsca znajdują się z reguły w sąsiedztwie kolonii - ptaki korzystają z kożucha roślinności pływającej, trzcin, mulistych brzegów, krzewów i wystających z wody martwych fragmentów drzew, gdzie odpoczywają, czyszczą pióra, a także kopulują.

Maksymalny wiek, jakiego może dożyć na wolności rybitwa czarna, to 21 lat - tyle liczył osobnik zaobrączkowany i później ponownie schwytany w ramach duńskiego programu znakowania ptaków.

Rybitwa czarna w ciągu kilku ostatnich dekad zanotowała silny spadek liczebności niemal w całym swoim europejskim zasięgu. Próby znalezienia przyczyn tego niekorzystnego zjawiska podjęli się m.in. Holendrzy. Tamtejsza populacja w latach 50. XX w. liczyła 10-20 tys. par, a w przeciągu ostatnich 15 lat utrzymuje się na poziomie ok. 1,2 tys. (spadek rzędu 90%).
zobacz powiększenie w galerii
Rybitwa czarna -Chlidonias niger© Marcin Nawrocki
Pierwszym krokiem była próba odpowiedzenia sobie na pytanie, czy problem znajduje się na lęgowiskach, czy może na trasie migracji lub zimowiskach. Drugą opcję wykluczono opierając się na braku tak silnego spadku we wschodniej części areału. W związku z tym skupiono się na trzech czynnikach, które uznano za najpoważniejsze: na braku materiału do budowy gniazd, niepokojeniu ptaków w koloniach oraz pogorszeniu się jakości i dostępności pokarmu dostarczanego pisklętom. Ptaki płoszone przed przystąpieniem do budowy gniazd przeważnie starają się przenieść w inne miejsce. Gorzej, jeśli niepokojenie ma miejsce w okresie, gdy na świecie są już pisklęta. Jak wcześniej pisałem, zagrożone opuszczają one gniazdo i starają się ukryć, by po przejściu zagrożenia powrócić do schronienia. Gdy niepokojenie się przedłuża, wiele piskląt może zginąć z powodu głodu i wychłodzenia organizmu. W rolniczych częściach Holandii do roku 2000 ten czynnik (związany m.in. z prowadzeniem prac rolniczych w bezpośrednim sąsiedztwie gniazd znajdujących się np. a starorzeczach oraz na śródpolnych rowach) stanowił główną przyczynę bardzo niskiego sukcesu rozrodczego rybitw czarnych. W Polsce kluczowymi zjawiskami wpływającymi na spadek liczebności tego gatunku są: osuszanie terenów podmokłych, zasypywanie zbiorników wodnych i intensyfikacja gospodarki stawowej. Skutkuje to brakiem odpowiednich miejsc do zakładania gniazd. W związku z tym w Polsce oraz w wielu innych krajach liczne grupy i organizacje rozpoczęły budowę i wodowanie specjalnych platform, dających ptakom szansę szczęśliwego wyprowadzenia lęgów. W Holandii, gdzie akcję rozpoczęto znacznie wcześniej niż w naszym kraju, ok. 80% populacji zasiedla właśnie platformy. U nas projekty czynnej ochrony rybitwy czarnej podjęły m.in. Towarzystwo Przyrodnicze „Bocian", grupy lokalne OTOP: Czaplon (z Doliny Górnej Wisły) i Poznańska oraz Polskie Towarzystwo Ochrony Ptaków. TP „Bocian" pierwszą próbę przeprowadziło w roku 2006 na Jeziorze Górny koło Kazunia (rejon Warszawy). Konstrukcje miały wymiary 50 cm x 50 cm i były zbudowane z patyków, trzciny i plastikowych butelek spełniających funckję „pływaków". Część została zasiedlona przez rybitwy czarne, część przez śmieszki. Zakończone sukcesem lęgi rybitw czarnych były pierwszym w Polsce przykładem powodzenia tej metody ochrony. Wcześniej lęgi w naturalnych miejscach często ulegały zniszczeniu wskutek silnych wiatrów oraz burz. Przykład spod Warszawy podziałał stymulująco na inne miejsca - wkrótce platformy pojawiły się m.in. na stołecznym Jeziorku Powsinkowskim, na zbiorniku Pogoria 2 w Dąbrowie Górniczej oraz na zlokalizowanym w bliskim sąsiedztwie zbiorniku Kuźnica Warężyńska.

W 2008 swój projekt uruchomiła Poznańska Grupa OTOP, która zmniejszyła wymiary platform do 35 cm x 35 cm, a także przeprowadziła wodowanie później, bo 28 kwietnia. Przesunięcie terminu było związane z tym, że rybitwy czarne przybywają na lęgowiska później niż śmieszki - dzięki opóźnionej instalacji istniała większa szansa, że mewy nie zdążą zająć wszystkich platform przed przylotem ptaków, dla których zostały one przygotowane.
zobacz powiększenie w galerii
Rybitwa czarna -Chlidonias niger© Paweł Wietecha
Dodatkowo, mając świadomość przywiązania rybitw czarnych do gniazdowania w koloniach, platformy połączono tworząc pływające wyspy po 4-9 platform w każdej. Wkrótce po pojawieniu się rybitw zaczęły one żywo interesować się nowymi konstrukcjami, wykorzystując je głównie jako miejsca odpoczynku (takie zachowanie wykazywały wszystkie trzy gatunki z rodzaju Chlidonias). Gniazda założyły tu jedynie rybitwy czarne, zasiedlając 29 z 35 platform. Liczbę piskląt, które osiągnęły lotność, na podstawie obserwacji z brzegu oszacowano na 40-50 osobników, co było bardzo pozytywnym wynikiem. W roku 2009 projekt powtórzono z nowym modelem platformy różniącym się niektórymi parametrami technicznymi (opis wraz z rysunkiem można przeczytać tutaj - http://otop.org.pl/kat_41_42_184_189_913/Projekt_w_Poznaniu.html).

Doświadczenia z Holandii pokazują jednak, że na dłuższą metę samo wodowanie platform może nie rozwiązać problemu. Pojawia się bowiem kwestia drobnych czworonożnych drapieżników (głównie łasicowatych), które po pewnym czasie są w stanie zapamiętać rozmieszczenie platform i regularnie rabować znajdujące się na nich lęgi. Ciężko jest zabezpieczyć się przed tymi atakami - elementem biologii piskląt jest to, że w razie zagrożenia uciekają z gniazda do wody, dlatego nie wchodzi w grę np. podwyższanie krawędzi platform. W takiej sytuacji nawet gdyby pisklęciu udało się wydostać, miałoby duże problemy z powrotem i w rezultacie mogłoby zginąć. Holenderscy ornitolodzy proponują instalowanie większej liczby grup platform, aby ptaki mogły zmieniać miejsce lęgu pomiędzy kolejnymi latami.

W Polsce w ostatnim 20-leciu zanotowano silny spadek liczebności rybitwy czarnej.  W nizinnej części kraju większość stanowisk lęgowych zlokalizowanych jest w dolinach rzek - dolnego Bugu, Narwi, Warty, bagiennych dolinach Narwi i Biebrzy. Na południu większe skupiska znajdują się w dolinie górnej Wisły oraz w Kotlinie Oświęcimskiej. Bardzo poważnym zagrożeniem dla ptaków są przeprowadzane na szeroką skalę melioracje - takie zjawisko w bagiennej dolinie Narwi spowodowało, że między rokiem 1979 a 1992 liczba gniazdujących tam par spadła z 1000 do 40.



 
 
2007-2017 © Paweł Wietecha, nota prawna
 jesteśmy też na facebooku ostatnia aktualizacja: 05.04.2015, 18:29co nowego?
1x1px_trns.gif