• foto-ptaki.pl
  • foto-ptaki.pl
  • foto-ptaki.pl
foto-ptaki.pl arrow Wydarzenia arrow Wydawnictwa arrow Ilustrowana Encyklopedia Ptaków Polski - czyli dowód naszej potęgi
 

Sonda

Sprzętu jakiej marki używasz najczęściej?


 

Czy fotografujesz ptaki?


 

Jak archiwizujesz zdjęcia?


 

Ilustrowana Encyklopedia Ptaków Polski - czyli dowód naszej potęgi Email
Autor: Tomasz Cofta   
„Ilustrowana Encyklopedia Ptaków Polski”
Tomasz Cofta Mam poważny dylemat, jak napisać tę recenzję. Zaczynałem już kilka razy i wciąż znosi mnie w jednym kierunku, więc chyba się poddam.

Powinienem napisać coś dobrego o autorach tekstów – Michale Radziszewskim, Antonim Marczewskim i Michale Maniakowskim, bo na to zasługują. Napracowali się, a rezultat ich pracy jest rzetelny. Po pierwsze, to tylko encyklopedia, stąd nie mogli sobie pozwolić na literackie fajerwerki. Ma być krótko i treściwie – jest. Po drugie powinna być zaprezentowana wiedza podstawowa, więc trudno wymagać tuzinów nowinek i ciekawostek.
zobacz powiększenie
Kulon - Burhinus oedicnemus © Cezary Pióro
Przyznam się, że jeszcze nie przeczytałem całej tej encyklopedii, lecz czy ktokolwiek przeczytał którąkolwiek z encyklopedii jednym tchem?

O tekstach wyszło zbyt skromnie. Za to o wizualnej stronie tej publikacji chciałbym pisać dużo i za dużo. Na początek chcę zakrzyknąć z satysfakcją - Nareszcie wychodzą książki o ptakach robione w Polsce przez polskich autorów! Dla wydawnictwa „carta blanca” to nie pierwszyzna. W 2008 wydali gruby album w niezwykłym ale niezłym do prezentowania fotografii formacie, z przewagą zdjęć autorstwa Marcina Karetty i Grzegorza Leśniewskiego (tytuł: Ptaki Polski). „Ilustrowana Encyklopedia...” wprawdzie albumem nie jest, ale to potężna kolekcja ptasich zdjęć. Ponad siedemset fotografii sześćdziesięciu ośmiu autorów, czterdziestu trzech z Polski i dwudziestu pięciu z zagranicy (tych ostatnich reprezentują zwykle pojedyncze dziełka).

zobacz powiększenie
Srokosz - Lanius excubitor © Mateusz Matysiak
Weźcie do ręki „Ilustrowaną Encyklopedię...” i zobaczcie co potrafią te chłopaki i dziewczyny (cztery). Chyba wszyscy są znacznie młodsi ode mnie (bo w tym wyborze nie ma prac „czcigodnych dinozaurów”). Marzną i mokną ofiarnie, wstają przed świtem i leżą w trawie do nocy, więc mają wyniki – oszałamiające, zatykające dech w piersiach. W tej książce znajdziecie dziesiątki medalowych zdjęć. Niektóre z nich rzeczywiście zdobywały nagrody konkursach. Ponad czterdzieści osób robiących bardzo dobre zdjęcia ptaków, to dużo. A przecież to jeszcze nie wszyscy, którzy w naszym kraju świetnie fotografują ptaki. Polska jest pod tym względem światową potęgą. Rozejrzyjcie się po sieci i znajdźcie kraj, gdzie aż tylu autorów prezentuje światowy artystyczny poziom w tej sztuce. Wydaje mi się, że tylko Finowie mogą stanowić poważną i jakże szlachetną konkurencję.

© Jacek Żbikowski
zobacz powiększenie
Kormoran - Phalacrocorax carbo
Wyboru zdjęć dokonał współautor „Ilustrowanej Encyklopedii Ptaków Polski” Mateusz Matysiak. To znany od lat w ptasiarskim świecie, wyjątkowo aktywny i ambitny fotograf ptaków. Jego prace dominują w tym tomie.

Nie mogę się powstrzymać aby nie wymienić choćby kilku ptasich wizerunków, które szczególnie zwróciły moją uwagę i są niewątpliwie dziełami sztuki. Mateusza Matysiaka: oprawny w złoto (jak na gotyckich malowidłach ołtarzowych) kwokacz na okładce, bekas z kwiatem rdestu – w stylu Albrechta Dürera (str. 30), srokosz ćwiartujący jaszczurkę – makabryczne, ale dobre (38), doskonałe ujęcia w locie – słonki (35), krakwy (81) oraz najlepsze na świecie zdjęcie bernikli rdzawoszyjej (335). Do najlepszych na świecie zaliczam też sławną już fotografię „Szczygły – eskadra myśliwców” Pawła Wacławika (306). Powód do wielkiej dumy ma, moim zdaniem, także Cezary Pióro, który trafił kulona w locie (166) oraz Jacek Żbikowski, autor dynamicznego i dramatycznego ujęcia kormorana z węgorzem (339) i Paweł Gębski, który zrobił niezwykły portret mewy czarnogłowej (189).

Żeby nie było, że zachwycam się nieprzytomnie i bezkrytycznie to zapytam - O Wydawcy, czym Wam zawinił biegus rdzawy, że potraktowaliście go jak w jakiejś śmieciowej brytyjskiej książeczce? Poobcinany, zasłonięty ramką z tekstem, paskudnie.
zobacz powiększenie
Mewa czarnogłowa - Larus melanocephalus © Paweł Gębski
To nikt w Polsce nie strzelił dobrej foty tego gatunku? Na dodatek zupełnie nie podobają mi się powycinane główki u dołu stron 56-57. W książce tej klasy, nie godzi się robić takich prymitywnych wycinanek.

Są tu i inne zdjęcia wycinane z tła albo (często) wciskane w tekst. (Taka teraz moda.) Jednak jest to zrobione z wyczuciem i nie boli. Ja to bym chciał, żeby w ogóle bez tekstu było, same obrazki, duże, kolorowe i nie wycinane, ale wiem, że tym razem chodzi o encyklopedię, więc już dam spokój.

Oby tak dalej, a będzie fajnie. Chłopaki i dziewczyny z aparatami i bez moich zachęt będą biegać w teren, ale wydawcy to chyba potrzebują otuchy, bo czasy na rynku księgarskim (nadal) niełatwe. A jeszcze bardziej niż otuchy, potrzebują czytelników. Kup „Ilustrowaną Encyklopedię Ptaków Polski” pod choinkę. Jedną dla siebie, a drugą dla Najlepszego Przyjaciela albo dla Najmilszej Przyjaciółki. Przyjemności z oglądania będzie co niemiara, a i wiedzy sporo zaczerpnąć można.
 
 
2007-2017 © Paweł Wietecha, nota prawna
 jesteśmy też na facebooku ostatnia aktualizacja: 05.04.2015, 18:29co nowego?
1x1px_trns.gif