• foto-ptaki.pl
  • foto-ptaki.pl
  • foto-ptaki.pl
 

Sonda

Jakiego typu informacji szukasz tu najczęściej?


 

Jaki korpus uważasz za najlepszy do fotografowania ptaków?


 

Jaki obiektyw uważasz za najlepszy do fotografowania ptaków?


 

Czajka Email
Autor: Antoni Marczewski   
autorzy zdjęć: Paweł Chara, Piotr Chara, Michał Jonczyk, Lesław Kostkiewicz, Grzegorz Sawko

Wprowadzenie

Antoni Marczewski Gdyby szukać kandydata na ptasią maskotę zbliżającego się wielkimi krokami Euro 2012, czajka miałaby silną pozycję startową. I wcale nie dlatego, że, podobnie jak klasyczna piłka, jest czarno-biała, lecz z uwagi na swoją niemiecką nazwę.
Czajka
Czajka - Vanellus vanellus © Paweł Chara
Wiem, że mieszanie w nasze polsko-ukraińskie mistrzostwa Niemców jest wysoce ryzykowne, jednak nic nie poradzę na to, że w języku sąsiadów zza Odry na czajkę woła się „kibic” (a dokładnie – Kiebitz). Kiedyś znajomi opowiedzieli mi historię objaśniającą etymologię słowa, jakim określamy miłośników sportu zagrzewających do walki swoich faworytów. Z biegiem czasu nabieram pewnych wątpliwości, czy rzeczywiście było tak, jak owa historia głosi, aczkolwiek jest to bardzo prawdopodobne. Otóż według wersji moich znajomych w czasach, gdy Niemcy nie mieli jeszcze wielkich i nowoczesnych stadionów, zmuszeni byli trenować na łąkach. W tej zamierzchłej epoce niemieckie łąki były pełne czajek, które z głośnym krzykiem fruwały nad głowami zawodników. Ci uważali, że ptaki zachęcają ich do jeszcze większego poświęcenia w grze, jednak w istocie czajkom zależało głównie na ochronieniu lęgów przed rozdeptaniem. Jednak od tamtej pory niemieckie słowo łączone dotąd z czajką stało się znane również u nas, ale w zupełnie innym znaczeniu.
Czajka
Czajka - Vanellus vanellus © Piotr Chara
Jako ciekawostkę można dodać, że mianem „Operacja Czajka” obdarzono nieudaną próbę ucieczki dowódców niemieckich łodzi podwodnych z kanadyjskiego obozu jenieckiego podczas drugiej wojny światowej, a kilkadziesiąt lat po wojnie słowo to pojawiło się w nazwie helikoptera produkowanego przez pewien czas przez firmę Dornier. Jeśli ktoś zna jeszcze inne przykłady występowania czajki na kartach historii lub na kartach czegokolwiek innego poza ornitologią, zachęcam do podzielenia się tą wiedzą.

W naukowej nazwie czajki – Vanellus vanellus – o dziwo, również znajdziemy nawiązania do sportu. Słowo „Vanellus” jest zdrobnieniem od „vannus” i oznacza „małego fana”. Nazwę tę zawdzięczamy Linneuszowi, który stworzył ją w XVIII w. Nie wiem, czy Linneusz grał w piłkę (raczej nie – jako botanika pewnie bardziej interesowałyby go rośliny rosnące na boisku) – okoliczności, w jakich wymyślił nazwę przedstawicielowi ptaków siewkowatych, pozostaną okryte tajemnicą.

Wygląd i występowanie

Czajka jest gatunkiem bardzo charakterystycznym i trudno mi sobie wyobrazić, żeby ktoś mógł ją pomylić z jakimś innym ptakiem.
Czajka
Czajka - Vanellus vanellus © Lesław Kostkiewicz
Samiec i samica różnią się drobnymi szczegółami, do których należy m.in. długość piór tworzących czubek na głowie. Z daleka skrzydła i grzbiet obu płci wydają się czarne, jednak bliższe przyjrzenie się pozwala zauważyć szeroką gamę kolorów, jakimi upierzenie się mieni. Dominuje metaliczna zieleń (głównie na grzbiecie), ozdobą skrzydeł są połyskujące kolory granatowy i fioletowy. Pierś i przód szyi czarne (z białymi plamkami u samicy), na głowie czarno-biały rysunek. U stojących i lecących ptaków dobrze widać rdzawe pokrywy podogonowe. Ptaki młodociane mają znacznie krótszy czubek, a ciemne pióra na wierzchu ciała otoczone są jasną obwódką tworzący łuskowaty wzór (mniej wyraźne jasne obrzeżenia występują również u ptaków dorosłych w okresie zimowym). Czajka jest ptakiem zbliżonym wielkością do gołębia o skrzydłach o rozpiętości od 67 do 72 cm.

Czajka w Europie jest gatunkiem szeroko rozpowszechnionym. Unika obszarów górskich (stąd brak jej w górskich partiach Półwyspu Skandynawskiego, w Alpach, Pirenejach i Karpatach – w Polsce występuje do wysokości 900 m.n.p.m).
Czajka
Czajka - Vanellus vanellus © Piotr Chara
Byłem nieco zaskoczony, gdy przeglądając publikację BirdLife International z roku 2004 natrafiłem na informacje, że bardzo liczne populacje występują w Holandii (do 300 tys. par), Wielkiej Brytanii (do 174 tys.) czy w Niemczech (do 104 tys.), bowiem kraje te kojarzyły mi się dotąd z małymi populacjami większości ptaków, które w Polsce są jeszcze w miarę pospolite. Wielkość polskiej populacji została przez autorów publikacji oceniona na maksymalnie 150 tys. par, a więc podobnie jak na Węgrzech, więcej niż na Ukrainie (do 124 tys.), acz mniej niż na Białorusi (do 160 tys.). Szacuje się, że na całym Starym Kontynencie gniazduje ponad 1,7 mln par biało-czarnych siewkowców z charakterystycznym czubkiem. Nie wiem, czy na dzień dzisiejszy te szacunki są nadal aktualne, ponieważ od dłuższego czasu czajka niemal na całym obszarze swojego występowania odnotowuje wyraźny spadek liczebności. Potencjalnym przyczynom, przynajmniej na terenie Polski, poświęciłem kilka zdań w końcowej części tego artykułu.

Czajka
Czajka - Vanellus vanellus © Grzegorz Sawko
Czajka to ptak silnie związany z terenami podmokłymi porośniętymi niską roślinnością. Jej awersja do drzew i krzewów może wynikać z faktu, że te rośliny są często wykorzystywane jako punkty obserwacyjne przez wrony, stanowiące duże zagrożenie dla lęgów. Siedliskami najchętniej wybieranymi przez czajki są okresowo zalewane nizinne łąki i pastwiska w dolinach rzecznych. W ostatnich latach, po części pewnie z powodu coraz mniejszej liczby takich miejsc (spowodowanej pracami hydrotechnicznymi), lęgowe pary coraz częściej spotyka się polach uprawnych, ugorach, spuszczonych stawach czy na osadnikach.

Życie rodzinne

Nieraz można się spotkać z informacją, że czajki gnieżdżą się kolonijnie. Nie jest do końca prawda, ponieważ skupiskowe rozmieszczenie gniazd wynika najczęściej z faktu, że jeden samiec
Czajka
Czajka - Vanellus vanellus © Piotr Chara
kojarzy się z kilkoma samicami i de facto wszystkie gniazda na danym terenie należą do niego. Samce czajek wykonują w okresie toków widowiskowe loty, podczas których popisują się przed samicami efektownymi akrobacjami powietrznymi. Końce skrzydeł samców są znacznie szersze niż u samic, co pomaga im w tych ewolucjach, podczas których powstaje specyficzny dźwięk (z powodu wibracji powietrza powodowanej przez pióra). Tokom towarzyszy bardzo charakterystyczny głos, który mi zawsze kojarzył się ze strojonym radiem lub z dźwiękami, jakie na starych filmach SF wydają tablice rozdzielcze na statkach kosmicznych. Obu dźwięków (wydawanego przez skrzydła i wydawanego za pomocą aparatu głosowego tokującego ptaka) można posłuchać w serwisie Xeno-canto.org.

Czajki mogą rozpoczynać lęgi już w marcu, jednak jest to ściśle związane z warunkami atmosferycznymi. W tym roku przez całą pierwszą połowę marca obserwowano w naszym kraju duże stada (liczące nawet powyżej 1000 osobników), które żerowały na łąkach i polach w oczekiwaniu na nadejście lepszej pogody, Dopiero w drugiej połowie miesiąca koncentracje zaczęły się rozpraszać i poszczególne
Czajki
Czajki - Vanellus vanellus © Paweł Chara
osobniki powracały zająć swoje tereny lęgowe. Najwięcej samic do składania jaj przystępuje w kwietniu, w pierwszych dwóch dekadach. Gniazdo nie jest specjalnie kunsztowne – to po prostu dołek w ziemi wysłany źdźbłami traw. Jaja są zielonkawe, z czarnym wzorem – takie ubarwienie pomaga w ich ukryciu, aczkolwiek nie stanowi skutecznej ochrony np. przed lisem, który wyszukując gniazd posługuje się przede wszystkim węchem.

Jaja (od 2 do 5, zazwyczaj 4) wysiadywane są przez oba ptaki po złożeniu ostatniego, ponieważ czajki są zagniazdownikami. W związku z tym wszystkie pisklęta muszą wykluć się w tym samym czasie, aby jak najszybciej wszystkie były gotowe do opuszczenia gniazda i samodzielnego zdobywania pokarmu pod okiem rodziców. Okres inkubacji trwa od 25 do 28 dni. Pomiędzy wykluciem i uzyskaniem zdolności do lotu (którą młode uzyskują przeważnie po 35-40 dniach od wyklucia) rodzice ogrzewają pisklęta w czasie niskich temperatur, ponieważ pisklaki nie posiadają jeszcze odpowiednio wykształconych mechanizmów termoregulacji.

© Paweł Chara
Czajki
Czajki - Vanellus vanellus
© Grzegorz Sawko
Czajka
Czajka - Vanellus vanellus



























W południowej Szwecji prowadzono badania terenowe, które wykazały, że pisklęta wykluwające się z większych jaj mają większe szanse na przeżycie niż ich rówieśnicy z jaj mniejszych. Takie pisklaki są większe, mają większą masę i są w lepszej kondycji (dzięki wyższemu poziomowi zgromadzonych w ich organizmie białek i lipidów), co nie jest bez znaczenia, gdy jest się czajczym pisklakiem w wielkim wrogim świecie. Jednocześnie zauważono, że ścisły związek pomiędzy przeżywalnością a wielkością jaj występował tylko w przypadku pierwszych lęgów, ale nie był już tak wyraźny przy lęgach powtarzanych (czajki powtarzają lęgi rzadko – głównie wtedy, kiedy stracą pierwszy).
Czajka
Czajka - Vanellus vanellus © Piotr Chara
Jedną z potencjalnych przyczyn jest wpływ coraz mniejszej dostępności odpowiedniego pokarmu (głównie bezkręgowców). Osoby realizujące projekt badawczy nie ograniczyły się tylko do obserwacji, lecz przeprowadziły również eksperyment, który miał sprawdzić, jak na przeżywalność piskląt wpływa opieka rodzicielska. W gniazdach kontrolnych z małymi jajami do uzyskania lotności dożyło zaledwie 1 pisklę z 28, jakie się wykluły, natomiast w kontrolnych z dużymi jajami – 6 z 17 (odpowiednio 4 i 35%). Kiedy jednak dokonano zamiany – rodzicom jajek dużych dano jajka małe i na odwrót – okazało się, że w obu przypadkach sukces był podobny i kształtował się na poziomie 20%. Oznacza to, że pod opieką rodziców „na co dzień” zajmujących się produkcją dużych jaj (a więc ptaków w dobrej kondycji, bo złożenie dużego jaja to dla organizmu ogromny wydatek energetyczny) nawet „chuchra” z małych jaj mogą sobie w życiu poradzić (skok z 4% do 20% może oszałamiający nie jest, ale z perspektywy tych 16% czajek pewnie ma znaczenie fundamentalne). Z drugiej strony część piskląt, która trafiła do „gorszych domów” mogła mówić o pechu – ich szanse na przeżycie, zamiast wzrosnąć, o 15% spadły.

Wędrówki

Czajki są ptakami wędrownymi. Pierwsze ptaki odlatują z Polski już w trzeciej dekadzie maja i udają się na pierzowiska w Europie Zachodniej. Stamtąd przemieszczają się na zimowe kwatery w Europie Południowej i w basenie Morza Śródziemnego. Jesienny przelot najintensywniej przebiega w październiku, gdy np. na polach można spotkać niekiedy stada liczące nieraz po kilka tysięcy osobników. Warto je dokładnie przeglądać, ponieważ zdarzało się już, że wśród znanych nam dobrze ptaków pojawiały się pojedyncze czajki towarzyskie
Czajka
Czajka - Vanellus vanellus © Michał Jonczyk
– przedstawiciele gatunku zagrożonego wyginięciem w skali globalnej, gniazdującego przede wszystkim na stepach Azji Środkowej.

Część czajek próbuje w Polsce zimować. Pamiętam swoje zaskoczenie, kiedy w drugiej połowie grudnia ubiegłego roku spacerowałem brzegiem Stawu Młyńskiego w Gdańsku-Oliwie i nagle czajka wyfrunęła mi niemal spod nóg, po czym przeleciała na drugą stronę zbiornika i tam sobie przysiadła.

Wczesną wiosną stada czajek znowu się pojawiają, często w towarzystwie zdążających dalej na północ siewek złotych. Mogłoby się wydawać, że zlokalizowanie tak dużej liczby ptaków nie powinno nastręczać żadnych problemów. Jest jednak inaczej, szczególnie w pagórkowatym terenie. Podczas wycieczek na Bagno Pulwy na skraju Puszczy Białej, które słynie z regularnego intensywnego przelotu obu wspomnianych gatunków, nieraz mijało naprawdę sporo czasu, zanim udało się wytropić jakieś mieszane stado. Przeważnie dochodziło do tego wtedy, gdy ptaki wzlatywały czymś zaniepokojone i śledząc je podczas lądowania można było określić miejsce, w którym przebywają.

Sytuacja czajki w Polsce

W Polsce najliczniejsze lokalne populacje występują w dolinach słabo przekształconych rzek, głównie na wschodzie kraju (nad Bugiem, Narwią, Biebrzą i mniejszymi ciekami).
Czajki
Czajki - Vanellus vanellus © Paweł Chara
Jednak obecnie obserwowane liczebności są tylko cieniem tego, co można było zobaczyć na tych terenach jeszcze kilka dekad temu. Po osuszeniu bagiennej doliny Narwi liczba gniazdujących tam czajek zmniejszyła się o 80% (pod koniec lat 80. XX w. żyło tam ok. 1000 par, po przeprowadzeniu prac hydrotechnicznych pozostało nie więcej niż 200). W dolinie Noteci (a więc w zachodniej Polsce), na odcinku pradolinowym, w latach 80. przystępowało do lęgów 1400-1500 par, a w 2004 odnotowano zaledwie 150-160 (spadek rzędu 90%!). Wyniki realizowanego od roku 2000 przez Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków Monitoringu Pospolitych Ptaków Lęgowych wskazują, że w skali całej Polski liczebność czajki w latach 2000-2006 uległa zmniejszeniu o 30%. To przykra wiadomość, szczególnie gdy porówna się ją z informacjami z pochodzącego z lat 70. wydania „Ptaków ziem polskich” Jana Sokołowskiego, gdzie podaje on czajkę jako gatunek równie popularny w krajobrazie rolniczym co bocian biały, dymówka czy skowronek.

Najpoważniejszym zagrożeniem, poza pracami hydrotechnicznymi powodującymi osuszanie terenów podmokłych, jest presja ze strony czworonożnych i dwunożnych drapieżników. Czajki znane są z tego, że żyją w skupieniach
Czajka
Czajka - Vanellus vanellus © Piotr Chara
i w sytuacji niebezpieczeństwa wspólnie starają się przepędzić intruza, wspólnie atakując go z powietrza. Ta strategia do pewnego momentu się sprawdzała, a bojowe nastawienie czajek wykorzystywały m.in. krwawodzioby i rycyki, ukrywające pod tym swoistym „parasolem” swoje lęgi. Niestety, obecnie przyjęta przez czajki strategia działa na krótką metę i w dłuższej perspektywie nie pozwala na skuteczną obronę gniazda przed intruzami. Jak wynika z obserwacji prowadzonych m.in. w Dolinie Dolnego Bugu, jednym z największych wrogów czajek (i innych siewkowców gniazdujących na ziemi) są wrony siwe. Największych strat w lęgach dokonują w okresie, kiedy mają własne pisklęta i muszą je wykarmić. Ptaki, które zlokalizują na ziemi gniazdo z jajami, będą stopniowo je wybierać, aż zniszczą całe zniesienie. Poważnym problemem są również lisy, których populacja znacznie się rozrosła wskutek zaniku czynnika redukującego, jakim była wścieklizna. Przyrodnicy zastanawiają się, jak można zmniejszyć presję drapieżników, bo wiele wskazuje na to, że bez podjęcia jakichś aktywnych działań gatunki gniazdujące na ziemi nie będą w stanie utrzymać wielkości populacji na poziomie gwarantującym jej przetrwanie.
Czajki
Czajki - Vanellus vanellus © Paweł Chara
Jednym z pomysłów, ukierunkowanym na zmniejszenie drapieżnictwa lisów, jest wykładanie jaj zawierających substancję o bardzo nieprzyjemnym smaku, co mogłoby u rudych ssaków wytworzyć skojarzenie „jajo = coś bardzo niesmacznego”. W przypadku wron być może skuteczne okazałoby się podkładanie im sztucznych jaj w gniazdach (nie wykluwałyby się z nich pisklęta, a więc ptaki nie musiałyby tak intensywnie polować i trzebić populacje ptaków łąkowych). Wśród sugerowanych sposobów ograniczenia liczby wronich piskląt jest również smarowanie jaj substancjami oleistymi, które uniemożliwiają wymianę gazową przez pory w skorupce i prowadzą do obumarcia zarodka.

Miejmy nadzieję, że czajki i inne krajowe siewkowce uda się uratować przed wyginięciem. Jeśli nie, w wiosennych chórze rozbrzmiewającym na łąkach zabraknie wielu głosów, a nad plamami topniejącego śniegu nikt już nie zobaczy radosnego kręcenia powietrznych beczek i nie usłyszy „elektronicznego” głosu czarno-białej ozdoby naszego krajobrazu.


Źródła:

  1. Blomqvist D., Johansson O.C., Gotmark F. 1997. Parental quality and egg size affect chick survival in precocial bird, the Lapwing Vanellus vanellus. Oecologia 110: 18-24.
  2. Tryjnowski P., Kuźniak S., Kujawa K., Jerzak L. 2009. Ekologia ptaków krajobrazu rolniczego. Bogucki Wydawnictwo Naukowe, Poznań.
  3. Wylegała P. 2007. Czajka Vanellus vanellus. W: Sikora A., Rohde Z., Gromadzki M., Neubauer G., Chylarecki P.(red.) Atlas rozmieszczenia ptaków lęgowych Polski w latach 1985-2004. Bogucki Wydawnictwo Naukowe, Poznań.
  4. www.awibaza.pl – Serwis umożliwiający rejestrowanie własnych obserwacji i śledzenie efektów wypraw terenowych podejmowanych przez innych użytkowników.
 
 
2007-2017 © Paweł Wietecha, nota prawna
 jesteśmy też na facebooku ostatnia aktualizacja: 05.04.2015, 18:29co nowego?
1x1px_trns.gif