• foto-ptaki.pl
  • foto-ptaki.pl
  • foto-ptaki.pl
foto-ptaki.pl arrow Konkursy arrow Konkurs: Jak fotografować dudki
 
Konkurs: Jak fotografować dudki Email
Autor: Grzegorz Sawko   

zobacz powiększenie w galerii
Dudek - Upupa epops © Grzegorz Sawko
Korpus Canon EOS 30D, obiektyw Canon EF 100-400mm f/4.5-5.6L IS USM, 1/1000s, f/10, -1/3EV, ISO 400.
Chyba każdy, kto fotografuje ptaki ma swój ulubiony gatunek, do którego chętnie powraca. Tak też jest ze mną. Moim ulubionym „obiektem” fotograficznych eskapad jest dudek. Pięknie ubarwiony ptak, nieco egzotyczny jak na nasze polskie warunki. Swoją przygodę z dudkami zacząłem kilka lat temu. Pierwsze moje zdjęcia powstawały w 2004 roku jeszcze przy użyciu Zenita i obiektywu 300mm. Od tego czasu wykonałem wiele zdjęć dudków, jednak nadal czekam na „to jedyne” ujęcie, które mam w wyobraźni. Dlatego co roku, gdy nadchodzi sezon na dudka, wyruszam w teren z aparatem z nadzieją, że to właśnie teraz uda mi się uchwycić ten niepowtarzalny moment.

Fotografowanie dudków w Polsce jest możliwe jedynie w okresie lęgowym, kiedy ptaki powracają z zimowisk w Afryce, aby odbyć lęgi. Dudki pojawiają się u nas przeważnie w drugiej połowie kwietnia. Wówczas zaczynają zajmować rewiry lęgowe. Gnieżdżą się głownie w dziuplastych drzewach – wierzbach, jabłoniach, akacjach. Czasem zajmują budki lęgowe, potrafią zaadaptować na potrzeby gniazda również sterty kamieni i różne inne miejsca, które uznają za dobre na wychów młodych. Dziuple w
© Grzegorz Sawko
zobacz powiększenie w galerii
Dudek - Upupa epops
Korpus Canon EOS 30D, obiektyw Canon EF 100-400mm f/4.5-5.6L IS USM, 1/640s, f/5.6, ISO 800.
drzewach mieszczą się na różnej wysokości - od kilkudziesięciu centymetrów nad ziemią, do 3-4 metrów i wyżej. Dudki wyprowadzają jeden lęg w sezonie i w sierpniu znikają z naszego krajobrazu.
Dudek (Upupa epops) to ptak średniej wielkości o długości ciała ok. 30 cm i rozpiętości skrzydeł ok. 45 cm z charakterystycznie, łukowato zagiętym ku dołowi długim dziobem. Ubarwiony rdzawo, pokrywy skrzydłowe i ogon czarno-białe. Na głowie charakterystyczny rdzawy czubek z czarnym nakrapianiem na końcach piór. Brak wyraźnego dymorfizmu płciowego, samica jest nieznacznie mniejsza od samca. Lot dudka jest falisty, przypominający nieco lot motyla.
Dudki łączą się w pary jedynie w sezonie lęgowym. Są silnie terytorialne – samce wykazują agresję wobec innych samców i przeganiają je z zajętego rewiru. Jaja w ilości 4-9 wysiadywane są przez oboje rodziców przez 15-18 dni, klucie następuje na przełomie maja i czerwca. Pisklęta osiągają zdolność do lotu po 20-27 dniach. Składanie jaj poprzedza okres zalotów i kopulacji. W czasie pobytu w gnieździe młode dudki są początkowo karmione przez przebywającego w dziupli dorosłego osobnika, po kilku dniach oba ptaki zaczynają karmić młode. Robią to z różną częstotliwością, co kilka, kilkanaście minut, z większymi przerwami – nawet do godziny. Pokarmem dudków są głównie owady i ich larwy, które wyszukują w ziemi – przysmakiem są turkucie podjadki. Dudki posiadają specyficzną zdolność obrony – w przypadku zagrożenia potrafią strzelać mazistą substancją z gruczołu kuprowego w kierunku zagrożenia
zobacz powiększenie w galerii
Dudek - Upupa epops © Grzegorz Sawko
Korpus Canon EOS 30D, obiektyw Canon EF 100-400mm f/4.5-5.6L IS USM, 1/1250s, f/10, -1/3EV, ISO 400.
(drapieżnika). Dlatego przestrzegam przed zaglądaniem do dziupli dudków, bo może się to skończyć bardzo nieprzyjemnie... Po opuszczeniu dziupli przez młode ptaki rodzice dokarmiają je jeszcze przez kilka dni przemieszczając się po okolicy.

Lokalizacja dudków w terenie.
Fotografowanie dudków należy zacząć od zlokalizowania rewiru lęgowego i ustaleniu, gdzie znajduje się dziupla. W ciągu kilku lat „pracy” z dudkami udało mi się zlokalizować 10 dziupli i blisko jeszcze raz tyle rewirów lęgowych tych ptaków, tylko w mojej najbliższej okolicy.
Aby ustalić miejsce gniazdowania dudków należy przede wszystkim bywać w terenie. Dudki zasiedlają różnorodne biotopy. Spotkać je można głównie wśród łąk i pól, w krajobrazie rolniczym, w którym występują stare drzewa owocowe i wierzby. Zasiedlają skraje lasów, gnieżdżą się w sąsiedztwie siedzib ludzkich (jedna z „moich” dziupli znajduje się w pobliżu placu zabaw przy miejskim przedszkolu). Dudek jest to ptak ciepłolubny i właśnie w takich środowiskach należy go poszukiwać. Doświadczenie ornitologiczne, znajomość fenologii i biologii dudków bardzo się przydaje w trakcie typowania środowiska, w którym mogą potencjalnie występować. W moim przypadku, pomocne jest doświadczenie, które zdobyłem w trakcie pracy w Krzesińskim Parku Krajobrazowym. To wówczas zaczęła się moja przygoda z fotografią i przygoda z dudkami.
Z końcem kwietnia należy wytypować miejsce, gdzie potencjalnie mogą występować dudki. Należy prowadzić obserwację terenu możliwie często bywając tam w różnych porach dnia.
© Grzegorz Sawko
zobacz powiększenie w galerii
Dudki - Upupa epops
Korpus Canon EOS 30D, obiektyw Canon EF 100-400mm f/4.5-5.6L IS USM, 1/1000s, f/7.1, -2/3EV, ISO 400.
W czasie wizyt bacznie obserwować czy wśród drzew nie przelatują dudki, a przede wszystkim należy nasłuchiwać charakterystycznego „hup hup hup” – wydawanego przez te ptaki. Gdy uda się potwierdzić zajęty rewir (przebywające ptaki, obserwacja zalotów i kopulacji) pozostaje nam poczekać do wyklucia młodych. Wówczas dorosłe ptaki zaczynają karmić, a pokarmu mogą poszukiwać nawet do 2 km od gniazda. Znacznie częściej przemieszczają się, w tym czasie, między dziuplą, a miejscem żerowania. Jest to najlepszy okres na odnalezienie dziupli. Wystarczy wybrać punkt, z którego będzie widać okolicę i lustrować ją przy pomocy lornetki. Gdy dudek zostanie dostrzeżony, należy pilnie śledzić jego lot. Ptak lecąc z pustym dziobem będzie najprawdopodobniej zmierzał na żerowisko, gdzie pozostanie od kilku do kilkunastu minut. Po znalezieniu pokarmu ruszy wprost do dziupli. Sam wskaże miejsce gniazdowania. Jeżeli nie uda się namierzanie dziupli za pierwszym razem, należy wytrwale czekać i obserwować miejsce ostatniego żerowania – ptak z pewnością tam powróci. Można oczywiście zmieniać miejsce obserwacji, przemieszczając się w kierunku, z którego będzie lepiej widać, gdzie ptak wlatuje z pokarmem.
Czasem zdarza się, że spotkamy żerującego na polnej lub leśnej drodze dudka, jadąc samochodem lub rowerem. Nie należy wówczas za wszelką cenę zbliżać się do ptaka, a cierpliwie czekać i obserwować dokąd odleci z pokarmem. Chęć sfotografowania żerującego ptaka może zaprzepaścić możliwość odnalezienia jego dziupli.
Oczywiście nie ma stuprocentowej gwarancji, że uda się znaleźć dziuplę. Czasem ptaki tak sprytnie manewrują podczas karmienia, albo dziuplę mają ukrytą w tak zmyślnym miejscu, że nie sposób je wytropić. Miałem kilka par takich dudków, które mimo wielogodzinnych obserwacji nie pokazały swojego lokum.
Dudki mają w zwyczaju zajmowanie stanowisk lęgowych przez kilka lat. Dlatego jeżeli w pierwszym roku nie uda się wykonać zdjęć ptaków lub nie uda się zlokalizować dziupli, należy ponowić próbę w następnym sezonie lęgowym.

© Grzegorz Sawko
zobacz powiększenie w galerii
Dudek - Upupa epops
Korpus Canon EOS 30D, obiektyw Canon EF 100-400mm f/4.5-5.6L IS USM, 1/1600s, f/5.6, ISO 250.
© Grzegorz Sawko
zobacz powiększenie w galerii
Dudek - Upupa epops
Korpus Canon EOS 30D, obiektyw Canon EF 100-400mm f/4.5-5.6L IS USM, 1/8000s, f/10, -2/3EV, ISO 400.





























Maskowanie.
Dudki stosunkowo szybko akceptują niewielkie zmiany w otoczeniu. Niestety czatownia nie należy do „małych elementów” wprowadzanych w najbliższe sąsiedztwo ptaków. Jeżeli jednak nie wyróżnia się zbytnio z otoczenia i ona zostanie zaakceptowana przez karmiącą parę bardzo szybko. Im kryjówka jest mniejsza i kolorystycznie zbliżona do otaczającego środowiska, tym łatwiej jest tolerowana.
Do fotografowania dudków można używać dwóch typów czatowni – stałe, budowane z naturalnych elementów oraz przenośne – namioty, które będą rozstawiane jedynie na czas fotografowania.
zobacz powiększenie w galerii
Dudki - Upupa epops © Grzegorz Sawko
Korpus Canon EOS 30D, obiektyw Canon EF 100-400mm f/4.5-5.6L IS USM, 1/400s, f/5.6, -1/3EV, ISO 800.
Budowę stałej czatowni należy rozpocząć w okresie, gdy dudki zajmą rewir i przystąpią do składania i wysiadywania jaj. Co 2-3 dni należy w upatrzonym miejscu dodawać stopniowo kolejne elementy czatowni. Należy robić to etapami, aby ptaki miały czas przyzwyczaić się do zmian w środowisku. Budowa czatowni powinna zakończyć się przed wykluciem młodych. Przed zakończeniem budowy, w miejscu umieszczenia obiektywu należy włożyć jego imitację (np. butelkę), aby ptaki przyzwyczaiły się również do błysku soczewki. Czatownia o stałej konstrukcji może mieć większe rozmiary, umożliwiające fotografowanie w różnych pozycjach np. na stojąco. Jest to istotne w przypadku, gdy dziupla znajduje się na znacznej wysokości. Ten typ czatowni można budować tylko przy dziuplach oddalonych od siedzib ludzkich i dróg, w miejscach, gdzie nie będzie przyciągała uwagi postronnych osób. Będzie można wykorzystywać ją przez kolejne sezony.
Drugim typem czatowni jest przenośny namiot w kolorach maskujących, lub konstrukcja własnej produkcji, która jest rozstawiana na czas fotografowania. Ja przy fotografowaniu dudków używam zazwyczaj czatowni z siatki maskującej narzuconej na szkielet namiotu typu „igloo”. Taka konstrukcja jest stabilna i mobilna – pozwala na szybkie przesunięcie kryjówki podczas nieobecności dorosłych ptaków. Ponadto siatka pozwala na szeroką obserwację
zobacz powiększenie w galerii
Dudek - Upupa epops © Grzegorz Sawko
Korpus Canon EOS 30D, obiektyw Canon EF 100-400mm f/4.5-5.6L IS USM, 1/2500s, f/5.6, -1/3EV, ISO 640.
terenu w pobliżu, jest przewiewna, co staje się istotną zaletą podczas kilkugodzinnego czatowania w czerwcowym słońcu. Wielkość takiej kryjówki jest jednocześnie jej wadą i zaletą. Niewielkie rozmiary sprawiają, że bardzo dobrze wtapia się w środowisko, jednak nie można do niej zabrać żadnego krzesełka i pozostaje siedzenie na ziemi. No ale cóż, wszystko ma swoją cenę. Zdarzyło mi się kilka razy nieopacznie rozstawić czatownię na mrowisku, o czym dowiadywałem się po kilku minutach. Wrażenia niezapomniane..., dlatego teraz zabieram ze sobą płyn na komary i kleszcze, który równie skutecznie odstrasza mrówki.
Czas jaki ptaki potrzebują na oswojenie się z namiotem fotografa bywa różny i zależy od wielkości, barwy konstrukcji, jej odległości od dziupli oraz cech osobniczych ptaków. Dudki, które osiedlają się w pobliżu siedzib ludzkich, ogródków, w sadach lub przy drogach, szybciej akceptują zmiany w otoczeniu, natomiast te, które na gniazdo wybrały odludne miejsca z większą rezerwą podchodzą do obcych elementów pojawiających się w sąsiedztwie. Cechy osobnicze ptaków również mają wpływ na „traktowanie” czatowni. Zdarza
© Grzegorz Sawko
zobacz powiększenie w galerii
Dudek - Upupa epops
Korpus Canon EOS 30D, obiektyw Canon EF 100-400mm f/4.5-5.6L IS USM, 1/1000s, f/10, -1/3EV, ISO 400.
się, że jeden z dorosłych dudków będzie karmił młode bez większej obawy przed stojącym namiotem i dźwiękiem wyzwalanej migawki, drugi ptak za każdym razem będzie przed karmieniem uważnie obserwował czatownię mimo, że minie kilka godzin od zasiadki.
Stawianie przenośnej czatowni i wchodzenie do stałej kryjówki powinno odbywać się podczas nieobecności dorosłych ptaków przy dziupli. Dlatego należy przed podejściem chwilę obserwować dziuplę z większej odległości i wykorzystać odpowiedni moment.
W 2006 roku fotografowałem parę dudków, która od kilku lat zajmowała dziuplę w starej jabłoni rosnącej tuż przy działce moich teściów. Ptaki były przyzwyczajone do obecności człowieka do tego stopnia, że pozwalały się obserwować podczas karmienia z kilkunastu metrów bez maskowania. A podczas fotografowania z czatowni-namiotu potrafiły mnie zaskoczyć przy czyszczeniu obiektywu, gdy trzymałem ręce na zewnątrz czatowni, 5 metrów od dziupli i mimo moich ruchów bez lęku karmiły młode. W kolejnym roku udałem się do owej dziupli, mimo, że nie zamierzałem wykonywać zdjęć. Chciałem jedynie sprawdzić, czy młode już się wykluły i są karmione. Zaniepokoiła mnie bowiem informacja teściowej, że nie widuje dudków na działce. Jak się okazało dudki zajęły rewir, złożyły jaja i zaczęły wychowywać pisklęta, które z niewiadomych przyczyn padły. Znalazłem młodego leżącego pod dziuplą, drugiego martwego na skraju dziupli. Ptaki nie powróciły w kolejnym sezonie w to miejsce, przeniosły się, jakieś 300 metrów dalej, na skraj lasu.
Przy maskowaniu dobrze
© Grzegorz Sawko
zobacz powiększenie w galerii
Dudek - Upupa epops
Korpus Canon EOS 30D, obiektyw Canon EF 100-400mm f/4.5-5.6L IS USM, 1/2500s, f/5.6, -1/3EV, ISO 640.
jest wykorzystywać zastane naturalne elementy środowiska – zarośla, wysoką trawę, zboże, sąsiadujące drzewa itp. Czatownię należy rozstawić na tle takich właśnie elementów, lub ją nimi przystroić co sprawi, że będzie ona jeszcze łatwiej akceptowana przez ptaki.
Zdarzyło mi się również fotografować dudki, przyzwyczajone do człowieka, spod pałatki, czy stojąc w zbożu, będąc nakrytym jedynie fragmentem siatki maskującej. Jednak najczęściej fotografuję z czatowni, ponieważ ona zapewnia najlepsze maskowanie, swobodę ruchów i co najważniejsze, wywołuje najmniejszy niepokój wśród ptaków.
Warto w pobliżu dziupli wbić gałąź o długości ok.1,5-2 m, w ładnie eksponowanym miejscu. Dudki mają w zwyczaju przysiadanie w pobliżu dziupli. Obserwują wówczas otoczenie i pielęgnują pióra. Być może podsunięta „wysiadka” przypadnie do gustu ptakom i dadzą się fotografować w czasie zabiegów pielęgnacyjnych, a może kopulacji...

Fotografowanie.
Przy fotografowaniu stosuję trzy metody, które chciałbym poniżej nieco szerzej opisać. Każda z nich ma wady i zalety, a uzyskany przy ich stosowaniu efekt zależy po części od rodzaju sprzętu fotograficznego, umiejętności oraz refleksu fotografa. Opisane przeze mnie metody dotyczą wykonywania fotografii dynamicznych – ptaków w locie.
Naturalnie i statyczne zdjęcia dudków również mogą być bardzo efektowne. Siedzący ptak z rozłożonym czubem i pokarmem w dziobie, czyszczący pióra, interakcje dorosłych ptaków, to wszystko można uchwycić w kadrze fotografując z czatowni w pobliżu gniazda.
Niezależnie od stosowanej metody fotografowania, zaraz po zasiadce w kryjówce, należy pozwolić ptakom wykonać kilka karmień bez wykonywania zdjęć i manewrowania obiektywem. Ptaki muszą oswoić się z nowym elementem wprowadzonym do ich środowiska. Sama czatownia wzbudza ich lęk – przysiadają wówczas w okolicy i bacznie obserwują oceniając, czy „to coś” nie stanowi zagrożenia, a dźwięk migawki w tym czasie może sprawić, że ptaki przestaną karmić pisklęta na kilkadziesiąt minut, a czasem nawet na kilka godzin, co przy młodych pisklętach może bardzo negatywnie odbić się na ich kondycji i zdrowiu. Często po rozstawieniu czatowni dudki pierwszy nalot z pokarmem wykonują rutynowo i dopiero po nakarmieniu młodych zauważają czatownię.
zobacz powiększenie w galerii
Dudki - Upupa epops © Grzegorz Sawko
Korpus Canon EOS 30D, obiektyw Canon EF 100-400mm f/4.5-5.6L IS USM, 1/800s, f/7.1, -2/3EV, ISO 400.
Czas jaki należy dać dudkom na wykonanie kilku karmień bez wykonywania zdjęć nie jest w rzeczywistości czasem straconym. Przez te kilkanaście czy kilkadziesiąt minut możemy ocenić w jaki sposób ptaki karmią pisklęta – czy przysiadają na gałęzi bądź pniu, czy robią to zawisając przed dziuplą (często karmią tak młode w ostatniej fazie wychowu), z której strony zazwyczaj zalatują i czy przysiadają przed lub po karmieniu w ulubionym miejscu. Należy wówczas przygotować sobie koncepcję fotografowania i dobrać stosowną metodę do zaistniałych warunków.

Pierwszą metodą fotografowania dudków jest fotografowanie z manualnym ustawieniem ostrości. Ta metoda sprawdza się przy fotografowaniu ptaków nalatujących na dziuplę w jej bezpośredniej bliskości. Ostrość należy nastawić na otwór dziupli, wyłączyć lub zablokować autofokus i ustawić kadr w taki sposób, aby krawędź dziupli znajdowała się na skraju kadru po lewej lub prawej stronie. W trakcie nalotu ptaka na dziuplę należy rozpocząć wykonanie serii zdjęć w chwili, gdy dudek zacznie wchodzić w kadr. Odpowiednio wczesne wyzwolenie migawki sprawi, że ptak wleci w kadr w czasie pracy aparatu, a seryjna praca migawki pozwoli na uchwycenie ciekawych ujęć ptaka w ruchu. Oczywiście, im więcej klatek na sekundę robi aparat, tym większa szansa na zrobienie kilku ciekawych zdjęć w serii. Warto wykorzystać w tej metodzie wężyk do wyzwalania migawki, a obserwację nalatującego dudka prowadzić nie przez wizjer.
zobacz powiększenie w galerii
Dudki - Upupa epops © Grzegorz Sawko
Korpus Canon EOS 30D, obiektyw Canon EF 100-400mm f/4.5-5.6L IS USM, 1/1000s, f/5.6, -2/3EV, ISO 400.
Patrząc w wizjer dudka zobaczymy w chwili wejścia w kadr, a to może być już zbyt późno na „złapanie” ptaka. Sprawa jest łatwiejsza, gdy młode dudki wyglądają już z dziupli. Wówczas same sygnalizują swoim zachowaniem przylot rodzica z pokarmem, wychylając się z otwartym dziobem w kierunku, z którego nadleci rodzic. Młode piszczą przy tym, motywując dorosłego ptaka do karmienia. Przy wychylającym się z dziupli młodym można ustawiać ostrość właśnie na nim. Dorosły ptak będzie wówczas wchodził w kadr w momencie karmienia.
Przy tej metodzie należy zwiększać maksymalnie głębię ostrości, aby zminimalizować ryzyko nieostrych ujęć. Ptaki, mimo że nalatują w podobny sposób na dziuplę, nie czynią tego idealnie po tym samym torze i nie zawsze wejdą w pole ostrości obiektywu. Aby uzyskać efekt zamrożenia ptaka w locie nie należy używać czasów dłuższych niż 1/1000 s. Dłuższe czasy sprawią, że zdjęcia mogą być nieostre.

Drugą stosowaną przeze mnie metodą jest fotografowanie ptaków bezpośrednio przy dziupli z użyciem ciągłego autofokusa. I w tym przypadku należy, o ile warunki pogodowe na to pozwalają, stosować krótkie czasy naświetlania. W tej metodzie trzeba liczyć na własny refleks i sprawność autofokusa. Pole ostrości należy nastawić na okolice dziupli i oczekiwać nalotu ptaka. W chwili gdy ptak pojawi się w pobliżu dziupli trzeba „chwycić” go w kadr i po złapaniu ostrości
zobacz powiększenie w galerii
Dudek - Upupa epops © Grzegorz Sawko
Korpus Canon EOS 30D, obiektyw Canon EF 100-400mm f/4.5-5.6L IS USM, 1/3200s, f/8, ISO 320.
przez autofokus wykonać serię zdjęć. Jest to trudne i nie zawsze się udaje. Mimo, że dudek stosunkowo wolno nalatuje na dziuplę, są to jednak ułamki sekund, w których możemy zrobić zdjęcia. Sprzymierzeńcem w fotografowaniu dudków tą metodą może być wiatr. Ptaki nalatujące w wietrze na dziuplę często zawisają w powietrzu przed lądowaniem i powoli opadają do otworu dziupli.

Ostatnią metodą fotografowania dudków jest wykonywanie zdjęć w czasie nalotów na dziuplę – śledzenie ptaka w locie. W tym przypadku ptak przed karmieniem musi nalatywać z otwartej przestrzeni, aby był odpowiednio wcześnie widoczny lub przysiadać w odległości kilku - kilkunastu metrów od dziupli w nieosłoniętym miejscu. W chwili, gdy dorosły dudek wykonuje nalot należy złapać na nim ostrość i prowadzić go z ustawionym autofokusem w trybie ciągłym, wykonując w tym czasie zdjęcia. Sukces w tej metodzie zależy od prędkości autofokusa zestawu fotograficznego. Obiektywy niższej klasy, a czasem i te profesjonalne nie zawsze nadążają za lecącym ptakiem, zwłaszcza, gdy jest już bardzo blisko. Poza tym ptaki wykonują często manewry w powietrzu i uciekają z
zobacz powiększenie w galerii
Dudek - Upupa epops © Grzegorz Sawko
Korpus Canon EOS 30D, obiektyw Canon EF 100-400mm f/4.5-5.6L IS USM, 1/250s, f/5.6, -2/3EV, ISO 800.
pola ostrości. Ponownie złapanie ostrości na ptaku w ruchu jest w zasadzie nie możliwe i pozostaje oczekiwanie na kolejne karmienie.
Ta ostatnia opisana przeze mnie metoda jest najtrudniejsza – wymaga szybkiego zestawu fotograficznego i dużej wprawy fotografa. Jednak pozwala na uchwycenie ptaka w swobodnym locie, w naturalnych pozach. Sylwetka dudka lądującego przy dziupli wygląda nieco inaczej – przyjmuje on charakterystyczny układ skrzydeł, nóg i ogona przygotowujące go do lądowania.

Przy wszystkich opisanych metodach fotografowanie powinno odbywać się ze statywu. Zapewnia on bowiem lepszą stabilizację w porównaniu z fotografowaniem „z ręki”, a przy kilkugodzinnym siedzeniu w czatowni pozwala odpocząć mięśniom, które nie muszą być stale napięte w oczekiwaniu na nadlatującego ptaka.
Fotografując dudki, a uprzednio wyszukując w terenie ich stanowiska, przy wyborze miejsca do fotografowania należy się kierować dobrym oświetleniem miejsca oraz tłem jakie będzie w kadrze.
Nie wszystkie dziuple będą jednakowo się nadawały do fotografowania. Sam czasem rezygnuję z fotografii dudków, gdy okazuje się, że światło w miejscu
zobacz powiększenie w galerii
Dudek - Upupa epops © Grzegorz Sawko
Korpus Canon EOS 30D, obiektyw Canon EF 100-400mm f/4.5-5.6L IS USM, 1/1600s, f/8, -1/3EV, ISO 400.
gniazdowania ptaków jest niewystarczające, dziupla jest umieszczona w takim miejscu, że w kadrze znajdują się niepożądane elementy (gałęzie, budynki w tle itp.), których nie można w żadne sposób wyeliminować. Dlatego warto upatrzyć sobie dwa lub więcej miejsc do fotografowania tych ptaków.
Na pytanie o jakiej porze dnia fotografować dudki odpowiem w sposób następujący: o każdej porze można to robić, jednak najciekawsze zdjęcia powstaną w porannym lub wieczornym świetle. Ciepłe, wieczorne i poranne światło wydobywa niezwykłe barwy upierzenia dudków, a czasem tworzy unikalny klimat fotografii. Poza tym w takim świetle można robić zdjęcia kontrowe - pod światło, uzyskując jedynie sylwetkę ptaka, co również ma swój urok.
Na zakończenie kwestii fotografowania dudków chciałbym wspomnieć o metodzie wabienia ptaków głosem, szeroko opisanej w poprzedniej wydaniu foto-ptaków przez Piotra Dombrowskiego. Jak pisałem na wstępie, dudki są ptakami terytorialnymi, dlatego reagują na wabienie głosem. Metodę wabienia można stosować w okresie zajmowania rewirów przez pary, a także w fazie karmienia. Należy jednak zachować szczególną ostrożność przy jej stosowaniu, aby nie niepokoić zbytnio ptaków.

Trochę o sprzęcie.
Im lepszy sprzęt, tym lepszy efekt... Do fotografowania najlepiej używać teleobiektywów o wysokim współczynniku jasności (f/2.8). Pozwolą one na uzyskiwanie krótszych czasów naświetlania w nienajlepszym świetle. Ogniskowa obiektywu to minimum 200 mm.
© Grzegorz Sawko
zobacz powiększenie w galerii
Dudek - Upupa epops
Korpus Canon EOS 30D, obiektyw Canon EF 100-400mm f/4.5-5.6L IS USM, 1/1000s, f/8, ISO 400.
Obiektyw powinien charakteryzować się szybkim i cichym autofokusem, który będzie nadążał za lecącym ptakiem. Nie polecam stosowania konwerterów, ponieważ obniżają jakość fotografii, zmniejszają światło obiektywu, spowalniają działanie autofokusa, a w niektórych obiektywach całkowicie go eliminują.
Korpus aparatu powinien robić możliwie największą ilość klatek na sekundę, co pozwoli wykonywać seryjne zdjęcia w ruchu. Wówczas będzie największa szansa na wykonanie ciekawych ujęć w serii. W sytuacjach fotografowania w słabym oświetleniu i w czasie pochmurnych dni zaletą aparatu staje się również niskie zaszumienie przy wysokich wartościach ISO. Podnosząc wartość ISO skracamy czas naświetlania kosztem jakości zdjęć. Choć obecnie produkowane lustrzanki cyfrowe mają coraz lepsze parametry i przy wysokim ISO szum jest coraz mniej zauważalny.
Ja fotografuję zestawem Canon EOS 30D oraz obiektywem Canon EF 100-400mm f/4.5-5.6L IS USM. Zestaw ten wykonuje maksymalnie 5 klatek na sekundę. Oczywiście nie jest to mój „wymarzony” zestaw do fotografowania ptaków – jest to wypadkowa ceny i klasy sprzętu, ale pozwala na uchwycenie ciekawych momentów z ptasiego życia. Obiektyw 100-400 Canona jest jednym z popularniejszych obiektywów wśród amatorów ptasiej fotografii.
Przy fotografowaniu staram się, o ile warunki na to pozwalają, używać wartości ISO do 400, powyżej tego poziomu zaczyna być widoczny szum na fotografiach. Mimo, że stosowany przeze mnie obiektyw nie należy do zbyt jasnych, to przy fotografowaniu w dobrym świetle, stosując przesłony ok. f/8 można uzyskać czasy nawet 1/2000 s. Poza tym zaletą zoomów jest możliwość zmiany ogniskowej i zmiany szerokości kadru bez zmiany miejsca.

Nagrodą w tej edycji konkursu był dysk Seagate Barracuda o pojemności 1,5 TB.
Seagate Barracuda 1,5 TB
Fotografując dudki najczęściej stosuję dwie pierwsze, opisane przeze mnie, metody. Zbyt wolny autofokus mojego fotozestawu nie zawsze pozwala śledzić ptaki w locie.

Na zakończenie kilka uwag natury etycznej.
Fotografowanie ptaków przy gniazdach budzi wielkie emocje wśród fotografów przyrodniczych. Część z nich uważa, że nie należy fotografować ptaków przy gniazdach, inni zaś twierdzą, że przy zachowaniu szczególnej ostrożności można to robić. Ja jestem zwolennikiem tej drugiej opcji, jednak chciałbym tu zaznaczyć, że nie fotografuję ptaków za wszelką cenę. W przypadku, gdy stwierdzam zbyt duże zaniepokojenie dorosłych ptaków, przerwę w karmieniu, która może zaszkodzić młodym, po prostu wycofuję się z miejsca. Ta zasada obowiązuje nie tylko w stosunku do dudków, ale i wszystkich innych gatunków ptaków i powinna przyświecać każdemu fotografującemu ptaki.


Grzegorz Sawko był również laureatem edycji IX (IV 2009) konkursu "Fotografujemy ptaki".



Grzegorz Sawko
Białków 19, 69-108 Cybinka
e-mail: Ten adres e-mail jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć

Grzegorz Sawko
fot. z archiwum autora.
Grzegorz Sawko (ur. 1977 r.) z wykształcenia mgr socjologii, w latach 2001-2006 pracownik Krzesińskiego Parku Krajobrazowego, od 2006 r. kurator sądowy.

Pasja fotografowania zrodziła się w okresie pracy w parku krajobrazowym. Początki mojej fotografii to Zenit i obiektyw 50mm, następnie „fotosnajper” i pierwsze fotografie ptaków. W latach 2003-2006 współpracowałem z Agencją Fotograficzno-Wydawniczej DIAPRESS. W tym czasie prócz fotografii zrodziła się pasja filmu przyrodniczego. Jestem współautorem zdjęć m.in. do filmu „Niezwykłe życie zwykłej rzeki”, opowiadającym o przyrodzie doliny środkowej Odry, który w 2007 r. brał udział w Międzynarodowym Przeglądzie Filmów Przyrodniczych im. W. Puchalskiego w Łodzi.

Fotografia przyrodnicza to sposób na życie. Każdą wolną chwilę poświęcam fotografii. Ptaki stanowią główny cel moich fotograficznych eskapad. Fotografuję głównie dla własnej satysfakcji – przebywanie w terenie, kontakt z naturą, sam proces przygotowania do zdjęć jest dla mnie najważniejszy – pozwala mi odreagować stresy codziennego życia, oderwać się od rzeczywistości.

Fotografie mojego autorstwa znajdują się m.in. w następujących publikacjach: „Przyroda Gminy Drezdenko”, „Bory Lubuskie. Leśny Kompleks Promocyjny”, „Opracowanie Ekofizjograficzne Województwa Lubuskiego”, „Przyroda Ziemi Lubuskiej”. Jestem również autorem tekstów przyrodniczych m.in. w albumach „Krzesiński Park Krajobrazowy”, „Barwy Przyrody Wielkich Rzek Ziemi Lubuskiej” i publikacji naukowej „Fauna Doliny Odry Okolic Cybinki”.

Grzegorz Sawko był również laureatem edycji IX (IV 2009) konkursu "Fotografujemy ptaki".

 

Konkursy:
Informacje o konkursach

Fotografujemy ptaki:
Regulamin konkursu

Laureaci:

- edycja XVIII (XII 2011) - Karolina Myroniuk
Karolina Myroniuk
- edycja XVII (X 2011) - Jacek Drozda
drozda_jacek_211_bw_30
- edycja XVI (IV 2011) - Miłosz Kowalewski
Miłosz Kowalewski
- edycja XV (XII 2010) - Tomasz Skorupka
- edycja XIV (X 2010) - Marcin Łukawski
- edycja XIII (II 2010) - Mariusz Pomaski
- edycja XII (XII 2009) - Krzysztof Stępień
- edycja XI (X 2009) - Marcin Nawrocki
- edycja X (VI 2009) - Mariusz Pawelec
- edycja IX (IV 2009) - Grzegorz Sawko
- edycja VIII (II 2009) - Leszek Lubicki
- edycja VII (XII 2008) - Michał Piekarski
- edycja VI (X 2008) - Piotr Mączyński
- edycja V (VIII 2008) - Bogusław Kotlarz
- edycja IV (VI 2008) - Mariusz Pawelec
- edycja III (III 2008) - Maciej Rębiś
- edycja II (II 2008) - Waldemar Krasowski
- edycja I (XII 2007) - Paweł Wacławik



Jak fotografować...
Regulamin konkursu

Laureaci:
- edycja XII (XII 2011) - Hubert Gajda
- edycja XI (IV 2011) - Zbigniew Maćko
- edycja X (XII 2010) - Zbigniew Maćko
- edycja VIII (VI 2010) - Zbigniew Maćko
- edycja VII (IX 2009) - Zbigniew Maćko
Jak fotografować wilgi

- edycja IX (X 2010) - Maciej Szymański
Jak fotografować jerzyki

- edycja VI (VI 2009) - Grzegorz Sawko
Jak fotografować dudki

- edycja V (IV 2009) - Piotr Dombrowski
- edycja IV (II 2009) - Zbigniew Maćko
- edycja III (XII 2008) - Bogusław Kotlarz
- edycja II (VIII 2008) - Waldemar Krasowski
- edycja I (VI 2008) - Kazimierz Pańszczyk



Fotorewiry

Laureaci:
- edycja II (XII 2011) - Karolina Myroniuk
- edycja I (XII 2010) - Ryszard Jasiński



Nagrody dla aktywnych użytkowników:
Album Wojciecha Misiukiewicza "Czapla. Siwa eminencja." - Tomasz Rusinek.
Książka Tadeusza Kłosowskiego "Co w dziczy kwiczy" - Edyta Kotik.
Książka Jana Walencika "Smak białowieskiego miodu" - Michał Kasprowicz.
Przewodnik "Ptasie ostoje": Aleksander Wiluś, Norbert Siegmund, Arkadiusz Makowski.
Książka Grzegorza i Tomasza Kłosowskich "Fotografujemy ptaki" - Jacek Adamczak, Andrzej Pietruszczak, Przemek Skwiercz, Karol Woźniakowski.
Album Grzegorza i Tomasza Kłosowskich "Biebrza. Sześć pór roku" - Olgierd Nowakowski, Piotr Dziełakowski, Katarzyna Gubrynowicz.
Album fotograficzny "Nasze Ptaki" wyd. Zagroda) - Robert Cichocki, Jolanta Lipska, Andrzej Cyganowski, Piotr Dombrowski, Krystian Jainta.
Poziomica fotograficzna Hama - Leszek Lubicki.
 
 
2007-2017 © Paweł Wietecha, nota prawna
 jesteśmy też na facebooku ostatnia aktualizacja: 05.04.2015, 18:29co nowego?
1x1px_trns.gif