• foto-ptaki.pl
  • foto-ptaki.pl
  • foto-ptaki.pl
foto-ptaki.pl arrow Ptaki arrow Jaskółki
 

Sonda

Jakiego typu informacji szukasz tu najczęściej?


 

Jaki korpus uważasz za najlepszy do fotografowania ptaków?


 

Jaki obiektyw uważasz za najlepszy do fotografowania ptaków?


 

Jaskółki Email
Autor: Antoni Marczewski   

Oknówka
Delichon urbica

Oknówka
Oknówka - Delichon urbica © Cezary Korkosz
Druga, po dymówce, polska jaskółka – zarówno pod względem wielkości, jak i liczebności (choć co do rozmiarów można by polemizować). W naszym kraju całą populację szacuje się na maksymalnie 600 tys. par. Myślę, że oknówka, w powszechnej świadomości, nie zdążyła zadomowić się tak jak jej długoogonowa kuzynka. Być może wynika to z faktu, że w miastach pojawiła się dopiero w XIX w. (choć drugi człon jej naukowej nazwy – urbicum – pochodzi właśnie od słowa „miasto”), a na wsiach zawsze ustępowała liczebnością miejsca dymówce. W Warszawie jedna z największych kolonii oknówek znajduje się (a przynajmniej w ostatnich latach co roku znajdowała się) na Placu Konstytucji w bezpośrednim centrum miasta, co wiosną i latem pozwalało mi wypełnić ciekawie czas oczekiwania na autobus.

W upierzeniu oknówki występują właściwie wyłącznie dwie barwy – czarna i biała. Druga dominuje z wierzchu, gdzie na skrzydłach i ogonie ma brązowy odcień. Wierzchnia część głowy, a także płaszcz, tułów i pokrywy nadoponowe mają granatowy połysk, stosunkowo słabo widoczny u osobników młodocianych. U tych ostatnich na spodzie ciała brązowoszare plamki tworzą smugę na piersi, która jednak nie jest tak wyraźna jak piersiowa przepaska u brzegówki. Ptaki, które niedawno wyfrunęły z gniazda, można poznać po żółtych zajadach w kątach dzioba oraz żółtej nasadzie żuchwy. Brzegi lotek trzeciego rzędu są białe, lecz wkrótce znikają wskutek wytarcia. Niezależnie od wieku pióra dolnej partii grzbietu oraz kupra tworzą szeroką białą plamę. Stanowi ona, zwłaszcza w locie, przydatną cechę identyfikacyjną. Skoro zaś mowa o locie – oknówka często porusza się w powietrzu lotem ślizgowym,
Oknówka
Oknówka - Delichon urbica © Andrzej Baliński
sztywniej i częściej niż dymówka macha skrzydłami. Lata na wyższych wysokościach niż jej rdzawogardła kuzynka – czasem żerując dołącza się do grup jerzyków, które mogą zdobywać pokarm nawet na wysokości 4 km nad ziemią. Głos wydawany przez oknówkę nie jest dźwiękiem, którego słuchałoby się z wielką przyjemnością, ale nie jest też przykry dla uszu – brzmi jak „prrrit”, „prrrrit” (zawsze słychać głoskę „i”), alarmowy - jak wysokie „sirr”.

Przyznam, że żywię do oknówki pewien sentyment, ponieważ kiedyś wybawiła mnie z bardzo nieciekawej sytuacji. Siostry serafitki z kościoła pw. Najświętszego Zbawiciela znalazły oknówkę, która najwyraźniej wymagała lekarskiej interwencji. Ptak trafił do mnie, ponieważ podjąłem się zawiezienia go (w tekturowym pudełku) do Ptasiego Azylu działającego przy warszawskim ogrodzie zoologicznym. Dla osób niezorientowanym w stołecznej topografii oraz kwestiach związanych z dbałością o nietykalność cielesną warto napisać, że wyprawa ze Śródmieścia na Pragę (gdzie mieści się zoo) komunikacją tramwajową wymaga przejścia przez miejsca, gdzie istnieje podwyższone ryzyko utraty co cenniejszych przedmiotów lub np. zębów (dla oddania sprawiedliwości prażanom – ostatnio bezpieczeństwo w tym rejonie uległo poprawie, ale mowa teraz o sytuacji sprzed dobrych kilku lat). Traf (złośliwy) chciał, że po wyjściu z tramwaju napotkałem kilku młodzieńców, którzy kwestię wizyt u fryzjera rozwiązali całkowitym pozbyciem się owłosienia z głowy. Przyjacielsko nie wyglądali i początek naszej konwersacji dotyczył głównie kwestii technologicznych (dokładnie tego, czy dysponuję telefonem, którym owi panowie mogliby się łaskawie zaopiekować).
Oknówka
Oknówka - Delichon urbica © Cezary Korkosz
Było to w czasach, gdy telefonem nie dysponowałem i nie wiadomo, czym by się ta przygoda skończyła, gdyby ciekawości właścicieli gładkich czaszek nie wzbudziło trzymane przeze mnie pudełko. Ukazałem im jego zawartość i wyjaśniłem cel mojej wizyty w tej części miasta, co najwyraźniej poruszyło jakąś strunę człowieczeństwa w harfie ich osobowości, gdyż pozwolili mi kontynuować swą misję. Nie wiem, jak ostatecznie zakończyła się przygoda owej oknówki, ale mam nadzieję, że udzielona przez weterynarzy pomoc pozwoliła jej powrócić na wolność.

Gniazdo oknówki umieszczone jest zazwyczaj tuż pod jakąś płaszczyzną – może być nią okienna wnęka, element konstrukcyjny mostu czy fragment dachu budynku. Pierwotnym miejscem były ściany skalne, a zwyczaj wznoszenia na nich konstrukcji lęgowych zachował się m.in. w rejonie śródziemnomorskim i pojedynczych stanowiskach rozproszonych po zachodniej i środkowej Europie. W przeciwieństwie do dymówkowego, gniazdo oknówki nie jest gniazdem otwartym, lecz zamkniętym – prowadzi do niego niewielki otwór wejściowy (czasem dodatkowym elementem jest przedłużenie przypominające krótki korytarzyk). Budowle wznoszone przez „okienne” jaskółki mają swoich zwolenników i przeciwników, dlatego co pewien czas na „ptasiarskich” listach dyskusyjnych pojawiają się apele z prośbą o pomoc w przywabieniu lub odpędzeniu ptaków od domowych okien.

W tym przypadku podobno skutkuje powieszenie w miejscu, gdzie nie życzymy sobie obecności pierzastych lokatorów, kolorowych tasiemek silnie powiewających na wietrze lub innych przedmiotów, które byłyby kolorowe, dużo się ruszały, a najlepiej wydawały jeszcze jakiś dźwięk (choć to ostatnie
Oknówka
Oknówka - Delichon urbica © Andrzej Baliński
rozwiązanie jest kontrowersyjne, bo często motywacją osób podejmujących kroki zabezpieczające jest właśnie pragnienie ciszy za szybą. Jeśli głównym problem jest obawa przed nieestetycznie wyglądającymi odchodami ptaków, wyjściem z sytuacji korzystnym dla obu stron może być zamontowanie pod gniazdem poziomej deseczki, dzięki czemu reszta budynku nie straci na reprezentatywności. Należy pamiętać, że niedogodność związana z efektami ptasiego metabolizmu występuje wyłącznie przez kilka tygodni, gdy rodzice karmią młode.

Z oknówką w mieście problem może mieć jeszcze inny charakter. Coraz liczniej prowadzone prace ociepleniowe lub remontowe na budynkach często rozpoczynane są w okresie, kiedy ptaki albo budują właśnie gniazda albo rozpoczynają już lęgi. Na mocy obowiązującego w Polsce prawa, w miejscach, które sobie upatrzyły oknówki, prace powinny być wstrzymane do 15 września, gdyż wtedy kończy się ich okres lęgowy (w przeciwnym razie mamy do czynienia ze złamaniem ustawy o ochronie przyrody). W Warszawie jedną z najaktywniejszych osób działających na rzecz budynkowych jaskółek i innych pierzastych istot narażonych na negatywne efekty działania ekip remontowo-budowlanych, jest Dorota Zielińska ze Stołecznego Towarzystwa Ochrony Ptaków. Reakcja najbardziej zainteresowanych, czyli np. oknówek, jest zawsze pozytywna, natomiast w przypadku ludzi bywa różnie. Jeśli ktoś ma balkon w remontowanym budynku, ale nie ma za dużo cierpliwości, łatwo może się zdenerwować koniecznością czekania do września. Warto jednak poczekać, jeśli ceną za szybki remont miałaby być śmierć piskląt. Warto wiedzieć, że nawet jeśli w danym gnieździe nie ma akurat oknówek,
Oknówka
Oknówka - Delichon urbica © Andrzej Baliński
wcale nie musi to oznaczać, że zostało przez nie porzucone. Stanowi bowiem nie tylko miejsce wylęgu, lecz również schronienie w czasie burz oraz często jedyne miejsce noclegowe, gdzie ptaki mogą czuć się bezpiecznie. Ciekawy przypadek miał miejsce na jednym z budynków, gdzie początkowo były duże obawy, iż istniejące gniazda zostały zniszczone. Jednak po dokładnej obserwacji okazało się, że ktoś (celowo lub nie) pomalował je na biało, co nie przeszkadzało ptakom dorosłym karmić w nich pisklęta. Zdarza się, że opuszczone przez jaskółki gniazdo zajmowane jest przez wróble, a czasem modraszki lub muchołówki szare.

Na wsiach oknówki raczej unikają przymocowywania gniazd do budynków drewnianych, choć zdarzają się wyjątki. Oknówka mogłaby się nazywać również „mostówką”, ponieważ nieraz gnieździ się na ich elementach konstrukcyjnych. W Warszawie duża kolonia (ponad 150 gniazd) znajduje się na Moście Siekierowskim w południowej części miasta. Mieszkańcy południowej Europy być może na taką kolonię by nawet nie spojrzeli, ponieważ tam liczą one nawet powyżej tysiąca gniazd. W Polsce tak duże skupiska zanotowano np. na silosach w Kruszwicy. Bywają również bardzo dziwne lokalizacje – np. lampa żarowa, z której ciepła ptaki prawdopodobnie korzystają w nocy.

Jaskółki te pojawiają się z reguły wkrótce po dymówkach (około połowy kwietnia), natomiast najpóźniejsze obserwacje pochodzą jeszcze z połowy października. Podczas wędrówki, w czasie której przemieszczają się najczęściej w grupach do 10 osobników, na noc zatrzymują się na drzewach (a nie w trzcinowiskach jak dymówki i część brzegówek).

W Polsce oknówka jest gatunkiem chronionym.


 
 
2007-2017 © Paweł Wietecha, nota prawna
 jesteśmy też na facebooku ostatnia aktualizacja: 05.04.2015, 18:29co nowego?
1x1px_trns.gif