• foto-ptaki.pl
  • foto-ptaki.pl
  • foto-ptaki.pl
foto-ptaki.pl arrow Ptaki arrow Kaczki morskie
 

Sonda

Jakiego typu informacji szukasz tu najczęściej?


 

Jaki korpus uważasz za najlepszy do fotografowania ptaków?


 

Jaki obiektyw uważasz za najlepszy do fotografowania ptaków?


 

Kaczki morskie Email
Autor: Antoni Marczewski   

Gągoł
Gągoł - Bucephala clangula © Grzegorz Leśniewski
Gągoł
Bucephala clangula

Pochodzące z greki słowo „bous” oznacza byka, natomiast „kephale” – głowę. Rzeczywiście, podczas patrzenia na pływającego po wodzie gągoła jego wyjątkowo duża głowa rzuca się w oczy, choć nie jestem do końca przekonany czy na tyle, aby przyrównywać ją z łbem bydła domowego.

Z terminem „clangula” zetknęliśmy się przy okazji lodówki – oznacza dosłownie „krzykliwy”. Gągoł krzykliwy to zresztą używana dawniej oficjalna nazwa tego gatunku. Niestety, nie jestem bardzo wyczulony na dźwięki wydawane przez kaczki, a gągoł nigdy mi się ze specjalną krzykliwością nie kojarzył. W literaturze znalazłem informację, że samce na tchawicy mają specjalny twór przypominający bęben, dzięki któremu wydawane przez nie dźwięki są donośniejsze. Podczas wypadów terenowych częściej niż głos samca można jednak usłyszeć chrapliwe „braa, braa, braa” powtarzane po wielokroć przez samicę. Samce natomiast, dzięki długiej elastycznej
Gągoł
Gągoł - Bucephala clangula © Henryk Janowski
wąskiej zewnętrznej lotce wydają w locie charakterystyczny świst, po którym można je rozpoznać nawet bez lornetki.

Gągoł ustępuje wielkością krzyżówce. Dorosły samiec w szacie godowej jest ubarwiony wyjątkowo kontrastowo – w jego upierzeniu dominują czerń i biel. Czarne są ogon, wierzch ciała, zewnętrzna część skrzydeł oraz ich nasada. Głowa utrzymana jest w tej samej tonacji, choć posiada silny zielonkawy połysk, na tle którego świecące wrażenie robią żółte oczy. Od nich wzięła się angielska nazwa tej kaczki – Goldeneye. Identycznie nazywa się nakręcony w 1995 film o przygodach Jamesa Bonda. Towarzysząca mu tytułowa piosenka śpiewana przez Tinę Turner stała się wielkim hitem, choć zapewne ani twórcy filmu, ani autorzy tekstu na żadnym etapie nie inspirowali się gągołem. Ian Fleming, autor książek o agencie 007, i tak bardzo się przyczynił do popularyzacji nauki o ptakach – imię i nazwisko swojego
Gągoł
Gągoł - Bucephala clangula © Maciej Rębiś
bohatera zaczerpnął z książki „Ptaki Indii Zachodnich” (dawne określenie wysp w basenie Morza Karaibskiego) autorstwa ornitologa Jamesa Bonda. Podobno pisarz zapowiedział żonie rzeczywistego Bonda, że jeśli ten odkryje wyjątkowo paskudny gatunek ptaka, będzie mógł go nazwać Ian Fleming.

Wracając jednak do gągoła - innym elementem zdobiącym jego głowę jest okrągła plama przy dziobie. W szacie spoczynkowej samce silnie upodabniają się do samic i jedną z nielicznych cech, które je odróżniają, jest właśnie obecność białego pola (które przypomina wtedy bardziej półksiężyc niż koło).

Samica jest zdecydowanie skromniej ubarwiona. Grzbiet, boki i przód ciała są szarawe i na tym jednolitym tle wyróżnia się jedynie niewielka biała plama na skrzydle (w locie widoczna jako białe lotki drugorzędowe). Głowa kasztanowobrązowa, na szarym dziobie żółtawy pasek przedkońcowy. Na szyi biała „obroża”, której nie ma u
Gągoł
Gągoł - Bucephala clangula © Adam Kumiszcza
osobników młodocianych. Jest to właściwie jedyna cecha pozwalająca w terenie odróżnić je od samic (warto zwracać jeszcze uwagę na oczy, które są jasne u osobników dorosłych, a ciemnobrązowe u niedojrzałych). W locie u żeńskich przedstawicieli tego gatunku warto zwracać uwagę na wzór na skrzydle. Tworzą go, poza wspomnianą już białą plamą na lotkach drugorzędowych, białe duże i małe pokrywy. Ciemne końce pokryw sprawiają, że na wierzchu skrzydeł widoczne są łącznie trzy białe pola (u ptaków niedorosłych tylko dwa – małe pokrywy w tym wieku są jeszcze ciemne).

Gągoł jest gatunkiem szeroko rozpowszechnionym, zamieszkującym północną Eurazję, na wschodzie sięgając do Kamczatki. Poza naszym kontyntem żyje jeszcze w północnych partiach Stanów Zjednoczonych i Kanady (tam spotykany jest podgatunek americana). W Europie wielkość populacji szacowana jest na 250-350 tys. par. Najwięcej gągołów gnieździ się w
Gągoł
Gągoł - Bucephala clangula © Henryk Janowski
krajach położonych na Półwyspie Skandynawskim. W Finlandii do 200 tys., w Szwecji do 75 tys., a w Norwegii do 20 tys. Przed wejściem w okres wyjątkowej prosperity, państwa te były dość ubogie i w wielu rejonach ludność ubogacała swoje skromne posiłki jajkami podkradanymi tym kaczkom (w tym celu budowali specjalne budki). Starano się jednak nie przesadzać z eksploatacją – po wybraniu kilku jaj samicę pozostawiano w spokoju, a ta najczęściej uzupełniała zniesienie.

W Polsce gągoły gnieżdżą się przede wszystkim w pasie obejmującym północną i zachodnią Polskę (bez samej strefy przymorskiej). Poza tym pasem, na terenie całego kraju, znajduje się szereg izolowanych stanowisk. Na zachodzie granica zwartego zasięgu jest zbieżna z granicą państwa i sięga na południe do wysokości Bolesławca, na północny - do rejonu Zalewu Szczecińskiego. W latach 1976-85 na Pojezierzu Południowobałtyckim (między Stargardem
Gągoły
Gągoły - Bucephala clangula © Maciej Rębiś
Szczecińskim i Kościerzyną) przebadano pod kątem lęgowości gągołów aż 384 jeziora, z czego na 20 udało się uzyskać pozytywny wynik.

W latach 80. łącznie 100 lęgowych samic stwierdzono w dolinach Wdy, Brdy, Drawy i Wieprzy, gdzie, poza rozmnażającymi się osobnikami, przebywała również dosyć liczna frakcja ptaków nielęgowych (prawie 400 samic). Obecnie liczebność obu grup jest prawdopodobnie znacznie wyższa. W drugiej połowie lat 90. w Drawieńskim Parku Narodowym wykazano lęgi 40-50 par – podobnie wyglądała sytuacja w Borach Tucholskich. Jeszcze liczniejsza populacja, dochodząca do 70 par, zamieszkuje Wigierski Park Narodowy (dane z przełomu lat 80. i 90.). Około 100 par stwierdzono na początku obecnej dekady w Puszczy Napiwodzko-Ramuckiej. W ostatnim czasie gągoły zaczęły się gnieździć na jeziorach w administracyjnych granicach Olsztyna, gdzie podpływają nawet do pokarmu rzucanego im przez spacerowiczów. W Wielkopolsce tamtejsza populacja (10 lat temu) szacowana była na 300 par rozmieszczonych na 130 stanowiskach, jednak istnieją silne przesłanki do tego, by uważać te liczby za zaniżone.

© Adam Kumiszcza
Gągoł
Gągoł - Bucephala clangula
Gągoł od kilkudziesięciu lat kolonizuje kolejne tereny. W latach 70. pojawił się na Ziemi Lubuskiej, a już dziesięć lat później jego liczebność osiągnęła poziom 60-90 par, z największą ostoją na stawach w Ołoboku (11 par). Również w latach 70. zasiedlił Śląsk, gdzie w ciągu 10 lat zwiększył swoją liczebność 8-krotnie, osiągając pod koniec lat 80. 25 par lęgowych. Pod koniec kolejnej dekady na Śląsku prawdopodobnie gnieździło się już około 200 par. Kaczki te rozpowszechnione są na stawach w Borach Dolnośląskich oraz na Kwisy, Nysie Łużyckiej i Bobrze.

W Małopolsce, gdzie na stawach w Porębie Wielkiej koło Oświęcimia zlokalizowano w 1999 najdalej na południe wysunięte stanowisko, gągoł jest stosunkowo nieliczny, a większa lokalna populacja zamieszkuje stawy w Budzie Stalowskiej koło Tarnobrzegu, gdzie w połowie lat 80. wykazano 6-7 par.

Pod koniec XX w. liczebność w całej Polsce szacowano na 1200-1500 par, co stanowi znaczny wzrost w porównaniu z końcem lat 80., gdy mówiło się o 700-900 parach). Liczba tych kaczek w naszym kraju rośnie już od XIX w., choć w począkowej fazie dotyczyła niemal wyłącznie Mazur. W drugiej połowie stulecia gatunek zaczął zajmować tereny na południowym-zachodzie, a obecnie trwa jeszcze kolonizacja środkowych partii Polski oraz zajmowanie stanowisk na południu.

Wiosenna wędrówka gągołów wypada od drugiej połowy lutego i kończy się pod koniec kwietnia, natomiast jesienna trwa od połowy września do połowy grudnia. Intensywne przemieszczenia odbywają się wzdłuż wybrzeży Bałtyku. Na Zatoce Gdańskiej w połowie grudnia notowano do 10 tys. ptaków, wiosną (w połowie marca) - powyżej 7 tys. Ptaki gromadzą się również na Zalewie Szczecińskim (jesienią i wiosną maksymalnie odpowiednio - 3,5 tys. i 7,5 tys.) oraz Zalewie Wiślanym (kilkaset ptaków jesienią, ok. 5 tys. wiosną). Na śródlądziu jesienny szczyt liczebności przypada na przełom listopada i grudnia, choć np. na Błotach Rakutowskich koło Włocławka maksymalne skupienia liczące 350 osobników stwierdzano już w pierwszej połowie października. Okolice Włocławka są szczególnie dogodnym
Gągoł
Gągoł - Bucephala clangula © Henryk Janowski
miejscem do obserwacji wędrownych gągołów, których w listopadzie 1998 naliczono aż 12,5 tys. Nad Zalewem Zegrzyńskim koło Warszawy najliczniejsze udokumentowane koncentracje liczyły ok. 2 tys. ptaków. Na Śląsku rzadziej dochodzi do spotkań stad większych niż 100 osobników, a jeszcze rzadziej gatunek ten jest spotykany w południowo-wschodniej Polsce.

W północnej Europie zimuje ok. 400 tys. gągołów. W Polsce zimą spotkamy je w całym kraju. Prowadzone w 1993 liczenia ptaków gromadzących się wzdłuż polskiego wybrzeża Bałtyk wykazały obecność ok. 15,5 tys. gągołów. Koncentrują się one głównie na Zatoce Gdańskiej oraz zalewach – Szczecińskim i Wiślanym. Gągoł jest uważany za gatunek silnie reagujący na zmiany temperatury i stopnia zlodzenia. W Zatoce Gdańskiej podczas łagodnej zimy w 1986 odnotowano maksymalnie 4200 osobników, a w następnym sezonie, który okazał się wyjątkowo surowy – aż 11,3 tys. Silny
Gągoł
Gągoł - Bucephala clangula © Adam Kumiszcza
wzrost zawdzięczamy prawdopodobnie ptakom, które opuściły zimowiska na śródlądziu, gdy wszystkie odpowiednie tereny zostały skute lodem.

Najliczniejsze koncentracje tworzą się na przyujściowym odcinku Wisły-Przekopu, gdzie w połowie stycznia 1995 przebywało 12 tys. osobników (na 16 tys. na całym obszarze Zatoki Gdańskiej). Na Zalewie Wiślanym w styczniu 1989 naliczono ponad 6 tys. ptaków, a trzy lata później liczenie na Zalewie Szczecińskim wykazało 3,6 tys. gągołów. Podobna liczba przebywała w tym czasie na Jeziorze Dąbie. Wzdłuż otwartych wód Bałtyku kaczki te zimują nielicznie i w dużym rozproszeniu. Na śródlądziu w okresie 1985-1990, w łagodne i przeciętne zimy, notowano 35 tys. gągołów, a w surowe – 18 tys. W niektórych latach więcej ptaków zimowało we wschodniej części Polski, a najważniejszym zimowiskiem stawało się Wisła. Szczególnie cenny okazywał się Zbiornik Włocławski, na którym maksymalnie
Gągoły
Gągoły - Bucephala clangula © Paweł Chara
odnotowano ponad 16 tys. gągołów. Na Śląsku w latach 1990-95 zimowało łącznie po 800-1100 ptaków, głównie w środkowym biegu Odry oraz nad Jeziorem Sławskim. Na południu kraju największym zimowiskiem jest zbiornik Dzierżno Duże koło Gliwic, gdzie gromadzi się do 165 osobników.

Gągoły łączą się w pary zimą lub podczas powrotnej wędrówki na lęgowiska. Ich toki są szalenie widowiskowe – samce pływają przed partnerkami i co pewien czas gwałtownie prostują szyję, by następnie silnie ją wygiąć – głowa na chwilę znajduje się wtedy na plecach.

Na terenach lęgowych nie wymagają wiele przestrzeni wyłącznie dla siebie. Czasem np. zajętych zostaje kilka budek lęgowych wiszących na tym samym drzewie. Budka dla tej kaczki powinna mieć otwór o średnicy 15 cm, kwadratowe dno o boku 25 cm i conajmniej 50 cm odległości między dwoma wcześniejszymi elementami, aby zmniejszyć ryzyko zrabowania lęgu. Przy decydowaniu
Gągoły
Gągoły - Bucephala clangula © Henryk Janowski
się na przygotowanie takiej konstrukcji należy pamiętać, że wewnętrzne ścianki powinny być na tyle chropowate, by pisklęta po wykluciu mogły wdrapać się do wyjścia, gdzie rozpoczyna się ich przygoda z wielkim światem. O skuteczności dobrze wykonanych budek świadczy chociażby przykład znad jeziora Jasień koło Bytowa, gdzie gągoły zaczęły gniazdować pod koniec lat 80. Dzięki pomocy ze strony człowieka w latach 1993-94 ich liczebność wzrosła do 48-55 par.

Aby przystąpić do lęgów, gągoły potrzebują spokojnych miejsc, jakie oferują im. m.in. ciche, otoczone lasami jeziora lub kępy dziuplastych drzew. Nieopodal Biskupca Reszelskiego na Warmii, gdzie co roku jeżdżę na wakacje (choć ostatnio moje pobyty tam są, niestety, coraz krótsze) przez wiele lat na początku lipca widywałem rodzinę gągołów złożononą z samicy i ok. 6 młodych. Przebywały zawsze na tym samym sporej wielkości zbiorniku wodnym położonym
Gągoł
Gągoł - Bucephala clangula © Maciej Rębiś
wśród warmińskich pól i łąk. Nie wiedziełam, w którym miejscu może znajdować się dziupla lęgowa, aż kiedyś przez przypadek natrafiłem ok. kilometra dalej na śródpolne oczko wodne otoczone starymi drzewami, gdzie istniały dla tych ptaków idealne warunki do gniazdowania. Nigdy jednak nie szukałem samej dziupli, ponieważ i tak okres letnich wakacji nie pokrywał się z opuszczaniem jej przez pisklęta, a zatem nie miałem szansy na sprawdzenie mojej teorii. Do momentu, kiedy wreszcie rozkład zajęć by mi na to pozwalał, zbiornik zarósł i gągoły przeniosły się w inne miejsce.

Okres lęgowy rozciąga się od kwietnia do lipca. Samica wybiera dziuplę (w miejscach, gdzie nie ma budek, najbardziej preferowane są dziuple wykute przez dzięcioła czarnego) lub wykrot albo wnętrze spróchniałego pnia. Gniazda jako takiego nie buduje – wszystkie kaczki wykorzystują tylko to, co jest akurat w zasięgu dzioba, więc w
Gągoły
Gągoły - Bucephala clangula © Henryk Janowski
przypadku gągołów może być to trochę trocin i kawałków kory. W zniesieniu znajduje się 6-14 niebieskozielonych jaj. Znalazłem informację, że w jednym gnieździe mogą znajdować się lęgi 2-3 samic, jednak tylko jedna zajmuje się wysiadywaniem. Podobnie bywa u innnych gatunków. U krzyżówki odnotowano przypadek, gdy samica siedząca na jajach stanowiących mieszankę własnych i podrzuconych, ułożyła je w warstwy. Tylko pierwsze z nich, ułożone najbardziej na wierzchu, otrzymały ilość ciepła niezbędną do prawidłowego rozwoju zarodków – pozostałe obumarły.

Po 27-32 dniach wykluwają się małe gągołki (choć należy zachować ostrożność przy stosowaniu tej nazwy – gągołek to północnoamerykański kuzyn naszego głównego bohatera, więc mówiąc w towarzystwie ornitologa - „o, gągołek płynie” można swojemu towarzyszowi porządnie podnieść ciśnienie). Potrzebują doby aby obeschnąć, po czym zaczynają wspinaczkę ku otworowi
Gągoł
Gągoł - Bucephala clangula © Adam Kumiszcza
wylotowemu. Często samica dopinguje je nawoływaniem z ziemi, czekając, aż pierwsza pociecha dotrze do celu. W tym momencie przychodzi największe wyzwanie, czyli skok. Dziuple znajdują się nieraz na wysokości 20 m, a więc dystans do poziomu gruntu jest niebagatelny. Kaczęta są na tyle lekkie, że nie czynią sobie krzywdy podczas powietrznej akrobacji i wkrótce wszystkie rozpoczynają marsz za matką nad zbiornik wodny. Nie zawsze jest to akwen najbliższy miejscu wyklucia. Odnotowano wiele przypadków samic, które prowadziły swoją puchatą gromadkę nawet przez 3 kilometry, zanim osiągnęły założony cel. Po drodze nie ma żadnych postojów na odpoczynek czy wzmocnienie nadwątlonych sił – małe gągoły szybko uczą się, że życie potrafi dać w kość. W latach 70. w północnej Szkocji regularnie obserwowano gągolicę, która gnieździła się w budce zlokalizowanej tuż przy idealnym dla tego gatunku jeziorze. Jednak
Gągoł
Gągoł - Bucephala clangula © Maciej Rębiś
zamiast wychowywać tam pisklęta, wolała sforsować tory kolejowe, drogę szybkiego ruchu, rzekę, aby dotrzeć nad zbiornik położony kilometr od gniazda.

Pisklęta pozostają pod opieką matki przez dwa miesiące. Czasem można natknąć się na samicę, za którą płynie nawet ponad 20 małych puchatych kuleczek. Może być jej to własne potomstwo wymieszane z kaczętami, które w różnych okolicznościach stały się sierotami. Bywa i tak, że dorosłe kaczki, które spotkają się na tym samym akwenie, walczą ze sobą, a zwycięzczyni zabiera ze sobą przychówek pokonanej. Podobny mechanizm występuje u nurogęsi i został opisany w poprzednim wydaniu serwisu.

Pokarm gągoła stanowią wodne bezkręgowce: skorupiaki, ślimaki, małże, a wyjątkowo do menu włączane są również niewielkich rozmiarów żaby i ryby. Preferuje stosunkowo płytkie zbiorniki (szczególnie, gdy porównać go z uhlą albo markaczką) - do 5 m, rzadko do 9 m.


 
 
2007-2017 © Paweł Wietecha, nota prawna
 jesteśmy też na facebooku ostatnia aktualizacja: 05.04.2015, 18:29co nowego?
1x1px_trns.gif