• foto-ptaki.pl
  • foto-ptaki.pl
  • foto-ptaki.pl
foto-ptaki.pl arrow Ptaki arrow Ptaki brodzące
 

Sonda

Jakiego typu informacji szukasz tu najczęściej?


 

Jaki korpus uważasz za najlepszy do fotografowania ptaków?


 

Jaki obiektyw uważasz za najlepszy do fotografowania ptaków?


 

Ptaki brodzące Email
Autor: Antoni Marczewski   
© Saturnina i Artur Homan
Bociany białe
Bociany białe - Ciconia ciconia

Bocian biały
Ciconia ciconia

Mało jest ptaków tak znanych i lubianych jak bocian biały. Sam do końca nie wiem, z czego wynika tak powszechna sympatia Polaków do bocianów, ale na pewno nie jest to powód do zmartwień, a wręcz przeciwnie - do wielkiej radości. Choć to orzeł (trwają spory, czy przedni, czy bielik) znajduje się w godle państwowym, to jednak zdecydowanie bardziej określenie „ptak narodowy” pasuje do właściciela długiego czerwonego dzioba i takichże nóg. Obok żurawia jest to jeden z naszych największych ptaków - z daleka w locie można go wziąć za któregoś z dużych ptaków drapieżnych, z uwagi na szerokie skrzydła o rozpiętości dochodzącej do 2 m.

Opisywanie wyglądu bociana wydaje mi się zbędne, gdyż nawet przedszkolak wie, jak on wygląda. Gdziekolwiek się go zobaczy, z daleka rzuca się w oczy białe upierzenie kontrastujące z czarnymi lotkami i wspomnianymi już nagimi partiami ciała.

Bociana najczęściej widzi się albo na gnieździe, albo spacerującego po łące lub polu w poszukiwaniu pokarmu. Od wczesnej wiosny do pory odlotów łąki i pastwiska to podstawowe żerowisko tego pięknego ptaka. Pola, na których prowadzi się prace rolne, stanowią często bardzo obfite, ale szybko wyczerpujące się, źródło pożywienia. Za orzącym ziemię traktorem nieraz spaceruje spora grupa bocianów, które skrzętnie wykorzystują to, że na powierzchnię zostało wyrzuconych
Bociany białe
Bociany białe - Ciconia ciconia © Saturnina i Artur Homan
wiele apetycznych smakołyków, chowających się wcześniej w glebie, takich jak m.in. dżdżownice. Nie wiadomo za bardzo, skąd wzięło się panujące powszechnie przekonanie, jakoby bociany uwielbiały zjadać żaby. Istnieje nawet legenda, datowana na czasy słowiańskie - według niej nasz poczciwy bociek był kiedyś człowiekiem, któremu Bóg wręczył pewnego dnia sporej wielkości worek z surowym nakazem, by pod żadnym pozorem go nie otwierał. Można więc powiedzieć, że legendarny praprzodek boćków to taka słowiańska Pandora - podobnie jak bardziej znana mityczna postać, ten bohater również nie zastosował się do nakazu i worek otworzył. Nie był to na szczęście postępek równie brzemienny w skutki co wyczyn Pandory - z wora wyskoczyły żaby, węże, jaszczurki oraz całe mnóstwo innych nie cieszących się ogólną sympatią zwierząt, które rozbiegły się na wszystkie strony świata. Legenda mówi, że karą za nieposłuszeństwo była zamiana
Bociany białe
Bociany białe - Ciconia ciconia © Saturnina i Artur Homan
nieposłusznego człowieka w bociana - od tamtej pory wszystkie kolejne ptaki pokutują za „grzech pierworodny” swego przodka, latając po świecie i próbując wyłapać to, co uciekło z boskiego worka (co, nie oszukujmy się, jest pracą iście syzyfową, jeśli już jesteśmy w strefie mitów).

A jak skład pokarmu wygląda w rzeczywistości? Podstawową rolę odgrywają różnego rodzaju bezkręgowce, drobne ssaki (m.in. norniki), do tego dochodzą też płazy, a także jaja i pisklęta ptaków.

Jan Sokołowski opisuje swoją obserwację bociana, który połknął kreta, choć później musiał przez 20 minut siedzieć bez ruchu z nabrzmiałą szyja, czekając, aż posiłek przemieści się do dalszych odcinków przewodu pokarmowego. Na zimowiskach do niedawna podstawę wyżywienia bocianów stanowiła szarańcza wędrowna, obecnie są to inne gatunki owadów. Czasem te szlachetne z wyglądu ptaki nie zachowują się bardzo szlachetnie i szukają łatwego do złapania obiadu, lecąc na wysypisko śmieci (podobnie czynią ich afrykańscy kuzyni - marabuty). Podobnie jak sowy czy czaple siwe, również bociany produkują wypluwki, w których często znaczny procent masy stanowi ziemia z dżdżownic.

Bociany białe
Bociany białe - Ciconia ciconia © Saturnina i Artur Homan
O ile np. gniazdo sroki czy gołębia nie jest marzeniem większości Polaków, o tyle rzadko kiedy słyszy się skargi na pojawienie się w sąsiedztwie gniazda bocianów (co nie znaczy, że nikt się nie skarży). Co więcej, coraz popularniejsze staje się zakładanie specjalnych platform na dachach lub słupach energetycznych, mających pomóc bocianom w podjęciu ostatecznej decyzji mieszkaniowej. Często pomagają w tym zakłady energetyczne, którym zależy, aby gniazdo nie spadło na druty, gdyż może spowodować czasowe przerwy w dostawie energii. „Gra o bociany” jest warta świeczki, gdyż raz zajęte gniazdo jest z reguły użytkowane przez wiele kolejnych lat - znane są przypadki konstrukcji o 100-letniej historii. Ptaki każdego roku dobudowują kolejną warstwę patyków i gałęzi, także po pewnym czasie gniazdo może ważyć nawet kilkaset kilogramów. Czasem trzeba przed przylotem ptaków (przypadającym od połowy marca nawet do połowy maja, z reguły kończącym się do 10 kwietnia) zdjąć wierzchnie warstwy gniazda, zostawiając ok. 30 cm - ptakom nie będzie to przeszkadzało, a zmniejszy się ryzyko, że konstrukcja spowoduje wyrwę w dachu
Bocian biały
Bocian biały - Ciconia ciconia © Paweł Wietecha
albo spadnie komuś na głowę. Trzeba wcześniej się upewnić, że w zakamarkach bocianiego mieszkania nie ma sublokatorów w postaci wróbli, mazurków lub szpaków. Najbardziej znanym jest bohater nadawanej niegdyś wieczorynki „Przygód kilka wróbla Ćwirka”- nie jest to wcale pomysł bajkowy, a jak najbardziej „z życia wzięty”.

Dawniej „kajtki” i „wojtki” gnieździły się głównie na drzewach i budynkach (pierwsze wzmianki o gniazdach w obrębie ludzkich siedzib w Polsce pochodzą z XVI wieku), jednak od kilku lat to słupy energetyczne cieszą się największym zainteresowaniem. W 1995 roku to na nich zlokalizowana była większość krajowych gniazd (37%) - na budynkach 32%, a na drzewach 26%. Zdarzają się też przypadki lęgów na czynnych kominach - wówczas ciężko powiedzieć, czy lokator takiego gniazda jest ciemnym bocianem białym, czy jasnym bocianem czarnym - tak bywa okopcony.

Choć mówi się, że bociany są wierne sobie nawzajem, wcale nie jest to zgodne ze stanem faktycznym - one są wierne gniazdu. Jako pierwszy powraca do niego samiec, którego obowiązkiem jest naprawa powstałych od odlotu uszkodzeń i przygotowanie rezydencji na powrót
Bociany białe
Bociany białe - Ciconia ciconia © Grzegorz Kłosowski
samicy. Jeśli pojawi się partnerka z poprzedniego sezonu, związek zostanie przedłużony. Jeśli jednak zamarudzi gdzieś po drodze i da się ubiec innej samicy, wówczas będzie miała zdecydowanie ciężej. Były mąż wraz z nową towarzyszką przegonią ją i zmuszą do poszukania innego, jeszcze wolnego, samca. Jeśli chodzi o gniazda, bociany potrafią być bardzo brutalne i nieraz walki o prawo własności kończą się śmiercią jednego z pretendentów. Każdy, kto miał kiedyś w okolicy gniazdo bocianów, wie, że klekoczą one za każdym razem, kiedy któryś z partnerów przyleci do gniazda. Jest to forma rytualnego przywitania, która z jednej strony również umacnia więzy, a z drugiej jest formą potwierdzenia tożsamości - przylatujący ptak niejako potwierdza w ten sposób, że on to on, a nie żaden intruz, a siedzący dotychczas na gnieździe klekotaniem przekazuje, że przyjął to do wiadomości. Klekotanie towarzyszy też karmieniu młodych, które raczej nie klekoczą, a wydają z siebie przedziwne dźwięki, które mi np. kojarzą się z powietrzem spuszczanym z pontonu (aczkolwiek każdy ma prawo do własnych skojarzeń).

Bociany po raz pierwszy przystępują do lęgów w wieku 4-5 lat, choć czasem czynią to nawet ptaki 2.letnie, które w tym wieku powinny jeszcze siedzieć w Afryce.
Bociany białe
Bociany białe - Ciconia ciconia © Grzegorz Kłosowski
Do kopulacji dochodzi wyłącznie na gnieździe, co jest rzadkością w ptasim świecie. Nie każda kopulacja wiąże się z rychłym złożeniem jaja - jej rola może polegać również na cementowaniu związku (tym tłumaczone są np. kopulacje po wyprowadzeniu młodych, gdyż bociany nie mają dwóch lęgów w sezonie). Liczba jaj wynosi z reguły 3-4, choć przy dużej zasobności pokarmu (np. w tzw. mysie lata, kiedy na łąkach i polach jest dużo norników) może dochodzić do 6, a nawet 7. Pisklęta wykluwają się po 33-34 dniach (pierwsze mogą się pojawiać w połowie maja). Po wykluciu pokryte są białym puchem, a ich dziób oraz nogi są początkowo czarne. W gnieździe spędzają 60-65 dni. W tym czasie są karmione przez obydwoje rodziców, którzy się nimi troskliwie opiekują - m.in. osłaniając skrzydłami przed deszczem lub zbyt silnym słońcem. Dawniej uznawano bociana za symbol opieki nad rodzicami, choć nie za bardzo wiadomo dlaczego, gdyż rodzinne więzi u tych ptaków nie są tak mocne. Mimo pozornej idylli życie młodego bociana nie
Bociany białe
Bociany białe - Ciconia ciconia © Grzegorz Kłosowski
jest łatwe - jeśli będzie zbyt słaby (zwłaszcza w roku, kiedy pokarmu jest niewiele) lub chory, może zostać wyrzucony z gniazda przez dorosłe ptaki, co kończy się dla niego śmiercią. Poza pisklętami rodzice mogą wyrzucać również jaja - takiego zachowania nie stwierdzono u innych żyjących w Polsce ptaków, poza bocianami czarnymi. Innym śmiertelnym zagrożeniem dla piskląt są sznurki do snopowiązałek - ich fragmenty zostają po żniwach na polach i na wiosną bociany znoszą ją do gniazd. Jeśli taki sznurek okręci się wokół nogi pisklęcia, może doprowadzić do powstania paskudnej rany. Gdy wda się w nią zakażenie, ptak jest często nie do uratowania lub wymaga szybkiej amputacji kończyny.

Młode, którym udało się przetrwać okres pisklęctwa i bezpiecznie opuścić rodzinne gniazdo, wracają do niego jeszcze przez pewien czas na nocowanie i karmione są wówczas przez rodziców.

Polskie bociany zimę spędzają w środkowej i południowej Afryce. Z reguły opuszczają Polskę pod koniec sierpnia, choć niektóre odlatują jeszcze przed 15 sierpnia. Ostatni maruderzy znikają we wrześniu, choć czasem zdarzają się próby zimowania (to, czy udane, zależy
Bociany białe
Bociany białe - Ciconia ciconia © Grzegorz Kłosowski
głównie od srogości zimy). Jako pierwsze odlatują młode - ptaki spotykane na sejmikach, czyli dużych polęgowych zgrupowaniach na łąkach i polach, to osobniki dorosłe. Trasa migracji wiedzie wzdłuż łuku Karpat, nad Bosforem, Turcją, Syrią, Izraelem i Doliną Nilu. Zatrzymują się w rejonie wielkich jezior afrykańskich, a część dolatuje w dorzecza rzek Zambezi i Limpopo lub zapuszcza się nawet do RPA. Odległość, jaką ptaki muszą pokonać lecąc w jedną stronę, może dochodzić do 10 tys. km. Lecą wyłącznie za dnia, kiedy tworzą się kominy ciepłego powietrza, w których mogą szybować. Dlatego właśnie dwa najlepsze miejsca w Europie do obserwacji cudu bocianiej wędrówki to cieśniny morskie: Bosfor w Turcji i Gibraltarska w Hiszpanii (choć politycznie sam Gibraltar to część Wielkiej Brytanii). Nad morzem ciepłe prądy wstępujące nie tworzą się, dlatego ptaki muszą pokonać je w najwęższym miejscu - przez Gibraltar lecą ptaki z Europy Zachodniej, natomiast przez Bosfor bociany z Europy Środkowej i Wschodniej. Na zimowiska obie grupy docierają z reguły pod koniec września, a powrót na Stary Kontynent rozpoczynają w lutym. Dziennie
Bociany białe
Bociany białe - Ciconia ciconia © Grzegorz Kłosowski
pokonują, w zależności od warunków pogodowych, od 50 do 270 km. Młode, które odwiedzają Afrykę po raz pierwszy, na Czarnym Lądzie spędzają cały kolejny rok - na lęgowiska przylatują więc po raz pierwszy w trzecim kalendarzowym roku życia. Podczas wędrówki na ptaki czeka wiele przeszkód, jak np. burze piaskowe. Parę lat temu głośna była historia bociana, który powrócił do Polski ze skrzydłem przebitym afrykańską strzałą. Udało się go złapać i usunąć strzałę (z którą, o dziwo, świetnie sobie radził) - nie wiadomo, co stało się dalej z ptakiem, natomiast strzała została bodajże sprzedana na aukcji internetowej, a uzyskane pieniądze przeznaczono na cele charytatywne. Z roku na rok coraz więcej osobników może ginąć nad Afryką i Bliskim Wschodem - postępujący proces pustynnienia powoduje, że zanikają oazy stanowiące dla nich ważne miejsca odpoczynku.

Na zimowiskach w rejonach obfitujących w pokarm notowano skupienia bocianów osiągające zagęszczenie 100 tys. osobników na 25 km2.

Bocian biały w środkowej Europie ma zwarty zasięg, porozrywany w zachodniej (tym można tłumaczyć wycieczki Niemców spotykane nieraz na poboczach
Bocian biały
Bocian biały - Ciconia ciconia © Paweł Wietecha
warmińskich lub podlaskich dróg, wpatrzone z zachwytem w klekoczące na gnieździe bociany). Zasiedla też Azję Mniejszą oraz północne i północno-zachodnie wybrzeża Afryki. 6 lat temu podczas wakacji w Turcji widok bocianów latających nad łąkami wydał mi się bardzo swojski, mimo, że na tych samych łąkach harcowały zupełnie nie swojskie czajki szponiaste i żwirowce łąkowe. W Polsce bociany występują właściwie na obszarze całego kraju, poza pasmami górskimi i większymi kompleksami leśnymi. Od 100 lat stopniowo kolonizuje jednak tereny górzyste - pod koniec XIX wieku gnieździł się do wysokości 300 m.n.p.m., obecnie do 800 m. n. p. m. Patrząc na liczebność można zauważyć, że wzrasta ona od południowego zachodu w kierunku północno-wschodnim, przy czym najsilniej zmiana zaznacza się na linii Wisły. Największe skupiska występują w dolinach rzek: Biebrzy, Bugu, Narwi, Noteci, Pasłęki, Warty, a także na Warmii. Jeden z obszarów objętych programem Natura 2000 do niedawna nosił nazwę „Obszar Specjalnej Ochrony Warmińskie Bociany” (obecnie „Ostoja Warmińska”). Znane są również tzw. „bocianie wsie”, gdzie zazwyczaj nie lubiące ścisku
Bocian biały
Bocian biały - Ciconia ciconia © Grzegorz Kłosowski
bociany potworzyły niewielkie kolonie. Do najbardziej znanych miejscowości, gdzie można coś takiego oglądać, należą Żywkowo i Kłopot. Ta druga, położona na Ziemi Lubuskiej, to również siedziba pierwszego w Polsce Muzeum Bociana Białego.

Może kogoś zastanawiać, skąd wziął się przekaz o bocianach przynoszących dzieci, który dla wielu rodziców stanowi wygodne ucięcie rozmowy zainicjowanej przez dorastającą pociechę. W starożytnej Grecji bocian był świętym ptakiem Hery, a ta była, m.in., patronką kobiet w ciąży. Uważano, że pojawienie się tego ptaka w okolicach domu, gdzie przebywa brzemienna, zwiastowało szybkie rozwiązanie. Ostatnio podczas obchodów Dnia Ziemi na warszawskim Polu Mokotowskim zbierałem przy stoisku OTOP informacje o pierwszych w tym roku obserwacjach bocianów, które następnie zapisywałem w zeszycie, skąd zostaną przepisane i wprowadzone na stronę internetową programu „Spring Alive - Na Skrzydłach Wiosny”. Wobec tego niemal każdego, kto odwiedził nasze stoisko podczas mojego dyżuru, pytałem „Czy spotkał Pan/Pani w tym roku już bociana?” Traf chciał, że w pewnym momencie pytanie trafiło do młodej pary, która
Bocian biały
Bocian biały - Ciconia ciconia © Grzegorz Kłosowski
akurat spodziewała się potomka. Dumny przyszły tata odparł: „A co, nie widać?”

W Polsce występuje około 25% światowej populacji bociana białego. Duże populacje zamieszkują również Turcję (do 35 tys. par), Ukrainę (do 18 tys.), Białoruś (do 13 tys. w latach 1988-1998) i Hiszpanię (do 18 tys. w 1994). Populacja hiszpańska silnie wzrosła w ostatnich latach i nie jest wykluczone, że mamy u siebie nie 25, a 20% populacji globalnej, która w sezonie 1994/1995 liczyła 166 tys. par.

W Polsce bocian biały jest gatunkiem chronionym, objętym ochroną ścisłą. Do głównych zagrożeń należą: kurczenie się powierzchni żerowisk oraz kolizje (zwłaszcza młodych ptaków) z przewodami energetycznymi. Miejmy nadzieję, że nasze boćki nie podzielą losów swoich pobratymców z Danii - na początku XX w. żyło tam ok. 4 tys. par, a w połowie lat 90. mniej niż 10. Aby tak się nie stało, prowadzonych jest wiele programów o charakterze zarówno ochroniarskim, jak i edukacyjnym. Jeden z nich, „Program ochrony bociana białego i jego siedlisk”, od 1994 roku realizuje Polskie Towarzystwo Przyjaciół Przyrody „ProNatura”. Więcej o nim można się dowiedzieć na stronie http://www.bociany.pl.

© Grzegorz Kłosowski
Bocian biały
Bocian biały - Ciconia ciconia
© Grzegorz Kłosowski
Bociany białe
Bociany białe - Ciconia ciconia



























 
 
2007-2017 © Paweł Wietecha, nota prawna
 jesteśmy też na facebooku ostatnia aktualizacja: 05.04.2015, 18:29co nowego?
1x1px_trns.gif